ABC Laryngologii

Audiologia

[accordion openfirst=false clicktoclose=true tag=h5]

[accordion-item title=” Jak czytać audiogram?”]

4_m

Ucho ludzkie odbiera dźwięki w zakresie częstotliwości od 16 do około 20 000 Hz (oznacza to liczbę drgań na sekundę) i obejmuje do 11 oktaw. Powyżej jest jeszcze 16 oktaw zaliczanych do ultradźwięków, częściowo słyszanych przez niektóre zwierzęta (dla porównania np. skala fortepianu zawiera jedynie tony w zakresie 27-4350 Hz). Czułość ucha jest największa dla 2000-3000 Hz. Z kolei natężenie dźwięku (siłę/”głośność”) ocenia się w decybelach (dB).

Zakres słuchu człowieka można opisać tzw. polem słuchowym, zawartym na audiogramie między progiem słyszenia znajdującym się w okolicy zera audiometrycznego (0 dB) a progiem bólu dochodzącym do 130 dB w tej samej skali. Prawidłowe słyszenie obejmuje więc zakres natężeń dźwięków od 0 do 130 dB. Wykonując badanie słuchu, sprawdza się zwykle zakres odbieranych częstotliwości od 125 do 12 000 Hz.

U osoby niedosłyszącej pole słuchowe ulega znacznemu zmniejszeniu, zawężeniu. Okrojone jest prawie z każdej strony: głównie – patrząc „od góry audiogramu” – poprzez „podwyższenie” progu słyszenia, z prawej strony – poprzez odcięcie odbioru poszczególnych częstotliwości, a także od dołu – poprzez „obniżenie” progu dyskomfortu i bólu. Czasem pole słuchowe zawęża się. Powoduje to nie tylko niemożność słyszenia wielu dźwięków, ale również zniekształcony odbiór tych, które można usłyszeć. Docierająca fragmentaryczna informacja akustyczna, nawet odpowiednio wzmocniona, stanowi bardzo często zbyt kruchą podstawę do skutecznego komunikowania się z otoczeniem.

Co to jest audiogram tonalny?

Od wielu lat podstawowym badaniem słuchu jest audiometria tonalna, czyli wykreślanie krzywych progu słyszenia dźwięków w zakresie od 125 do 10-12 000 Hz dla każdego ucha oddzielnie. Jak Dla określenia natężenia dźwięków posługujemy się skalą decybelową, przy czym 0 dB stanowi próg słyszenia prawidłowo słyszącego ucha, a poziom 120 dB stanowi granicę odczucia nieprzyjemnego, bliską progowi bólu. Na siatce audiogramu wykreśla się próg słyszenia dla przewodnictwa powietrznego (sygnały podawane przez słuchawki) oraz dla przewodnictwa kostnego (sygnały podawane przez słuchawkę kostną, czyli wibrator przyłożony do kości za uchem). Wykresy progu słyszenia drogą przewodnictwa powietrznego zaznaczone są linią ciągłą, natomiast wykresy progu słyszenia przewodnictwa kostnego zaznaczone są linią przerywaną. Punkty oznaczające próg słyszenia poszczególnych częstotliwości zaznaczone są dla ucha prawego kółkami, a dla lewego – krzyżykami. Duże znaczenie ma obecność lub brak w audiogramie tzw. rezerwy ślimakowej. W ten sposób określa się rozstęp (przestrzeń) pomiędzy krzywą kostną leżącą wyżej a krzywą powietrzną umiejscowioną niżej na wykresie audiogramu. Jeżeli krzywa przewodnictwa kostnego leży na poziomie 0 dB, a krzywa powietrzna położona jest niżej, lecz nie przekracza poziomu 60 dB, mamy do czynienia z typowym niedosłuchem przewodzeniowym (ślimak funkcjonuje prawidłowo, a zaburzone jest jedynie przewodzenie drgań akustycznych w uchu środkowym lub zewnętrznym).W przypadku niedosłuchu odbiorczego (uszkodzenie elementów zmysłowo-nerwowych narządu słuchu) krzywe przewodnictwa kostnego i powietrznego leżą tuż obok siebie. Brak jest rezerwy ślimakowej. Przy głębokich niedosłuchach odbiorczych krzywej przewodnictwa kostnego nie udaje się wykreślić ze względów technicznych. W przypadku niedosłuchu mieszanego wykres audiogramu posiada pewne cechy charakterystyczne dla niedosłuchu przewodzeniowego (obecność rezerwy ślimakowej), jednocześnie inne przemawiają za komponentem odbiorczym (krzywa kostna wyraźnie obniżona w stosunku do normy). Wyciąganie wniosków z audiogramu może nastręczać pewne trudności, jeśli zachodzi znaczna różnica w słyszeniu jednym i drugim uchem. Jeżeli różnica ta wynosi 40 dB lub więcej, przy wykreślaniu progu słyszenia ucha gorszego konieczne jest skuteczne zagłuszanie szumem ucha lepiej słyszącego, by nie nastąpiło „przesłuchiwanie sygnału” przez ucho lepiej słyszące. Może się wtedy okazać, że dziecko posługuje się wyłącznie jednym uchem, czego nie daje się stwierdzić na audiogramie wykreślonym bez zagłuszania (tzw. krzywa cieniowa). Można się o tym przekonać dopiero wtedy, gdy będziemy mówić do dziecka bezpośrednio raz do jednego i raz do drugiego ucha, dokładnie zatykając jednocześnie ucho przeciwległe zwilżonym i poruszającym się palcem wprowadzonym do zewnętrznego przewodu słuchowego. Współczesna audiologia jest szeroką dziedziną nauki, systematycznie rozwijającą się wraz z postępem nauk medycznych, techniki i metod diagnostycznych. Ostatnie dziesięciolecie dwudziestego wieku to czas wielkich przemian, czas pojawienia się i wykorzystania narzędzi diagnostycznych i leczniczych, o których nie śniło się nikomu kilka lat wcześniej. Dało to olbrzymie możliwości w walce z niepełnosprawnością, zarówno pacjentom, jak i lekarzom. Tam, gdzie nie udaje się wykonać audiometrii tonalnej z powodu braku współpracy pacjenta, dotyczy to głównie małych dzieci, wykorzystuje się obecnie badania obiektywne, dzięki którym diagnostykę narządu słuchu możemy przeprowadzić już w pierwszych dniach życia dziecka.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Badanie przesiewowe słuchu noworodka.”]

Twoje dziecko nie przeszło pomyślnie badania przesiewowego słuchu! Co to oznacza?

Wynik testu wykonanego dziecku w czasie pobytu na oddziale noworodkowym wskazuje na to, że w momencie badania Twoje dziecko nie słyszało prawidłowo, jednym lub obydwoma uszami. Może to być związane z uszkodzeniem słuchu, ale przeważnie wynika jedynie z hałasu otoczenia, czy z zalegania mazi lub płynu owodniowego w przestrzeniach ucha, co powoduje nieprawidłowy wynik badania. Oznacza to, że Twoje dziecko wymaga powtórzenia testu w pierwszym trymestrze życia, aby wykluczyć możliwość istnienia wady słuchu wymagającej leczenia.

 

Pamiętaj! Bardzo istotne jest powtórzenie badania przesiewowego lub wykonanie wstępnego badania diagnostycznego!

Ponowne wykonanie badania przesiewowego może potwierdzić lub wykluczyć problemy ze słuchem. Potwierdzenie oznacza konieczność dalszych badań diagnostycznych w ośrodku audiologicznym. Wykluczenie oznacza, że w czasie badania dziecko słyszało prawidłowo. Należy pamiętać, że wraz z rozwojem dziecka kształtują się jego umiejętności słuchowe. Bardzo ważna jest dalsza obserwacja rozwoju reakcji słuchowych i mowy dziecka w warunkach codziennej zabawy. Pomocny będzie „Test rozwoju reakcji słuchowych i mowy”. Pamiętaj, że wątpliwości zawsze wymagają wyjaśnienia. Porozmawiaj z lekarzem rodzinnym, zapytaj, gdzie można wykonać badanie słuchu.

 

Jak należy przygotować dziecko do ponownego badania przesiewowego lub wstępnego badania diagnostycznego?

Uzyskanie dobrych warunków do badania wymaga snu dziecka. Postaraj się również zapewnić dziecku suchą pieluszkę, ubranko na zmianę i picie. Wtedy badanie na pewno się powiedzie.

 

Jak wykonuje się powtórne badanie przesiewowe słuchu lub wstępne badanie diagnostyczne?

Badanie podstawowe wykonuje się tak samo jak to na oddziale noworodków, tj. za pomocą otoemisji akustycznej (OAE) lub słuchowych potencjałów wywołanych pnia mózgu (ABR), podczas którego asystowaliście. Różnica polega jedynie na wstępnym wywiadzie i badaniu lekarskim oraz wykonaniu dodatkowego badania tzw. audiometrii impedancyjnej (AI), diagnozującego stan ucha środkowego. Dzięki temu dodatkowemu badaniu możemy potwierdzić lub wykluczyć np. bezboleśnie przebiegające zmiany pozapalne uszu wymagające leczenia. Służy do tego niewielkich rozmiarów sonda, którą umieszcza się w zewnętrznej części przewodu słuchowego. Badanie to trwa około 5 minut. Jest nieskomplikowane, niebolesne i całkowicie bezpieczne dla dziecka.

 

Jak częste są uszkodzenia słuchu u noworodków i niemowląt?

Poważne zaburzenia słuchu występują u około 2-4 na 1000 noworodków. U 30% dzieci z niedosłuchem nie można znaleźć w wywiadzie przyczyny uszkodzenia słuchu. Nie są w grupie ryzyka, są ogólnie zdrowe, w rodzinie nie było przypadków niedosłuchu, rodzice nie są spokrewnieni. Często niedosłuch u dziecka ujawniający się po raz pierwszy w rodzinie może być spowodowany mutacją genową. Niekiedy niedosłuch może postępować lub ujawnić się w ciągu kilku pierwszych lat życia. Niektóre dzieci mogą też utracić słuch później, na skutek przebycia infekcji, chorób zakaźnych, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, urazów głowy itp. W wieku szkolnym co piąte dziecko ma różnego rodzaju zaburzenia słuchu. Większość z nich powstaje w wyniku zmian zapalnych i można je skutecznie leczyć, gdy są wcześnie wykryte.

 

Znamy już wynik wstępnego badania diagnostycznego. Co dalej?

Otrzymanie nieprawidłowego wyniku popartego konsultacją lekarza oznacza konieczność dalszych dokładnych badań diagnostycznych audiologiczaudiologia. innych. W ich wyniku może okazać się, że dziecko ma niebolesne zmiany wysiękowe wymagające leczenia farmakologicznego albo trwały niedosłuch wymagający wielospecjalistycznej rehabilitacji w aparatach słuchowych.

 

Pamiętaj! Uszkodzenie słuchu w tym okresie życia dziecka może być niezauważalne.

Pierwsze miesiące życia dziecka to tzw. „złoty okres rozwoju mowy”, bardzo ważny dla rozwoju przyszłych umiejętności komunikowania się z otoczeniem za pomocą mowy. Dziecko z uszkodzeniem słuchu nie odbiera prawidłowo dźwięków otoczenia, w związku z tym jego umiejętność nauki mowy i nabywania języka jest znacznie ograniczona, a często wręcz niemożliwa. Współczesne badania wykazały, że mózg dziecka kształtuje się pod wpływem bodźców słuchowych docierających z otoczenia, m.in. mowy. U dziecka niedosłyszącego informacja z układu słuchowego dociera do mózgu w sposób znacznie ograniczony. Może to spowodować zmniejszenie lub nieodwracalną utratę zdolności słuchowych dziecka. Im późniejsze wykrycie uszkodzenia słuchu i wdrożenie postępowania leczniczego, tym mniejsza szansa, że dziecko nauczy się mówić. To dlatego tak ważne jest wczesne zgłaszanie się na wyznaczone badania. Optymalnym czasem na zakończenie badań diagnostycznych i podjęcie właściwego leczenia niedosłuchu jest pierwsze półrocze życia dziecka. Później szansa twojego dziecka na zminimalizowanie konsekwencji uszkodzenia słuchu maleje wraz z wiekiem, gdyż zmniejsza się plastyczność mózgu, a w efekcie maleje również skuteczność rehabilitacji słuchu i mowy.

[/accordion-item]

Foniatria

[accordion-item title=”Cyfrowy korektor mowy”]

Skuteczna pomoc osobom jąkającym się
Jąkanie jest jedną z najczęściej występujących wad wymowy i pomimo przeprowadzenia wielu badań nad tym zaburzeniem, jego etiologia nie jest jeszcze do końca wyjaśniona. Szacuje się, że zaburzenie to występuje u około 1% populacji, w większości przypadków u chłopców, co oznacza że w populacji polskiej problem może dotyczyć około 400 tys. ludzi.

W terapii jąkania od ponad 30 lat stosowane są różnego rodzaju urządzenia elektroniczne. Najpopularniejsze jest urządzenie wykorzystujące sprzężenie zwrotne z opóźnieniem sygnału (delayed auditory feedback – DAF). DAF sprawia, że pacjent słyszy swój własny głos, lecz zwolniony. Słyszenie własnego głosu z opóźnieniem powoduje, że jąkający się mówi wolniej, co poprawia płynność mowy. Efektywność DAF zależy od zastosowanego opóźnienia. Im większe opóźnienie, tym wolniejsza i bardziej płynna mowa. Przy dużych opóźnieniach mowa staje się jednak nienaturalna i monotonna. Po uzyskaniu płynnej mowy przy dużych opóźnieniach, opóźnienie czasowe stopniowo jest jednak zmniejszane, aż do uzyskania płynnej mowy przy normalnym tempie mówienia. DAF nie wymaga żadnego specjalnego treningu ani terapii logopedycznej. Jest efektywne u dzieci w wieku szkolnym i u osób dorosłych.
Nową metodą stosowaną w terapii jąkania jest sprzężenie zwrotne z przesunięciem częstotliwości (frequency-shifted auditory feedback – FAF). Pacjent słyszy przez słuchawki swój własny głos podwyższony lub obniżony, zazwyczaj o ok. 1/3 oktawy. Zaletą FAF jest fakt, że nie zwalnia ono tempa mowy i jest tolerowane przez osoby, które nie akceptują DAF. FAF jest często stosowany razem z DAF, gdyż metody te zwiększają nawzajem swoją skuteczność.

W Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu we współpracy z Politechniką Gdańską i Uniwersytetem Dalhousie w Halifax w Kanadzie opracowano i wdrożono do praktyki klinicznej metodę terapii osób jąkających się w oparciu o Cyfrowy Korektor Mowy (CKM). Urządzenie to zawiera możliwość dobierania różnych wartości opóźnienia czasowego jak i transpozycji częstotliwościowej, również w kombinacji. Wartość stosowanego opóźnienia wynosi od 0 do 320 ms, zaś wartości transpozycji od 0 do 4/5 oktawy.
Urządzenie zasilane jest z akumulatora ładowanego z sieci, a jego rozmiar pozwala zmieścić urządzenie w kieszeni. Dopasowanie korektora mowy powinno być przeprowadzone w sposób staranny i systematyczny.
Wstępne wyniki badań prowadzonych w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu pokazały, że u 85% pacjentów uzyskano dzięki zastosowaniu aparatu poprawę płynności mowy, w tym aż 75% pacjentów oceniło efekt poprawy płynności mowy jako bardzo znaczny lub znaczny. Poprawa płynności mowy nie jest jedynym efektem stosowania korektora. Nawet pacjenci, u których poprawa płynności mowy była umiarkowana lub nieznaczna, przyznawali, że stosowanie korektora zwiększa ich pewność siebie i zmniejsza lęk przed mówieniem. Powoduje to, że chętniej wchodzą oni w relacje z innymi ludźmi i zmniejsza się ich społeczna izolacja.
Systematyczne korzystanie z tego urządzenia może służyć jako trening mówienia, prowadząc w konsekwencji do poprawienia jakości mowy bez użycia korektora.
Metoda może być zastosowana u pacjentów powyżej 5 roku życia.
Przeciwwskazania do stosowania tej metody to:

  • głęboki niedosłuch odbiorczy,
  • przewlekłe schorzenia ucha zewnętrznego i środkowego,
  • padaczka,
  • zawroty głowy,
  • szumy uszne,
  • schorzenia neuropsychiatryczne.

Ustawianie korektora odbywa się w warunkach 3-dniowej hospitalizacji. Podczas tego pobytu opracowywany jest również schemat postępowania terapeutycznego u pacjenta jąkającego się, na który składać się mogą: terapia logopedyczna i psychologiczna, ćwiczenia z cyfrowym korektorem mowy oraz stymulacja audio-psycho-lingwistyczna (Metoda Tomatisa), która poprawia umiejętność kontroli nad sposobem tworzenia mowy.

Dopasowywanie Cyfrowego Korektora Mowy składa się z kilku etapów:

  • Pokazanie pacjentowi urządzenia i wyjaśnienie zasady działania.
  • Ustawienie urządzenia, które obejmuje co najmniej pięć prób i uwzględnia:
  • opinię pacjenta, czy zastosowane ustawienie nie męczy go i czy jest w stanie je zaakceptować. Komfort pacjenta jest w tym przypadku najważniejszy, nawet jeśli spostrzeżenia terapeuty wskazują, że w innym ustawieniu pacjent mówi płynniej,
  • ocenę skuteczności urządzenia w próbie czytania w obecności terapeuty,
  • ocenę skuteczności urządzenia podczas krótkiego dialogu z pacjentem,
  • ocenę skuteczności w próbie opowiadania przez pacjenta dowolnej, krótkiej historyjki.
  • Wypożyczenie korektora, by pacjent miał możliwość sprawdzenia go w codziennych sytuacjach życiowych. Ważne jest, aby pacjent korzystał z korektora w najbardziej trudnych dla niego sytuacjach (np. szkoła, uczelnia, sklep). W okresie początkowym trzeba nosić korektor minimum od 3 do 5 godzin. Stopniowo czas ten należy wydłużać.
  • Ocena poprawy płynności mowy pacjenta, którą wykonuje się ponownie po 6, 12 i 18 miesiącach korzystania z korektora.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Co to jest jąkanie?”]

To jedna z najbardziej przykrych wad wymowy dotykająca ok. 1% ogółu ludności. Zwykle zaczyna się między 3 a 5 r.ż. Przejawia się zaburzeniami komunikacji słownej, trudnością w zachowaniu płynności mowy na skutek nadmiernych skurczów mięśni oddechowych, fonacyjnych i artykulacyjnych.
Najczęściej oznacza to:

  • powtarzanie (tata tata tata kupił mi mi),
  • przeciąganie (czaaasami maaam kkkatar),
  • pauzy (…..chcę …..oglądać ………telewizję),
  • zatrzymanie toku mowy (pozwala na chwilę odpoczynku),
  • wypełniacze, embołofrazje (ja yyyy kupię yyyy ten yyyy chleb),
  • problemy z oddychaniem (częste wdechy, zachłystywanie się powietrzem),
  • współruchy (obejmują oczy, wargi, nogi oraz inne części ciała),
  • unikanie kontaktu wzrokowego.

Mianem jąkania określamy zwykle utratę kontroli nad wypowiedzią. Jest to usilna próba wypowiedzenia słów przy braku posłuszeństwa ze strony narządów artykulacyjnych, w odróżnieniu do zwykłej niepłynności, której doświadczamy wszyscy poprzez wahania i powtórzenia.
Osoby jąkające się unikają wypowiadania trudnych słów, wycofują się z pełnienia różnych ról społecznych i sytuacji zadaniowych, milczą w towarzystwie, więc często nie wiemy, że się jąkają. Początkowo jąkanie ma postać łagodną i osoba jąkająca się nie zawsze ma świadomość istnienia niepłynności mowy. W wyniku niekorzystnych warunków lub niewłaściwego zachowania otoczenia (rówieśnicy, rodzice) utrwala się ono, stając się poważnym problemem. Konieczność porozumiewania się jest odczuwana przez osoby jąkające się jako udręka, ciąg przykrych przeżyć. W konsekwencji pojawia się frustracja i lęk przed mówieniem. Obraz kliniczny jąkania jest zmienny i zależy od wielu czynników. Objawy mogą znikać lub ulegać złagodzeniu, bądź nasilać się w sytuacjach lękowych i chwilach silnego napięcia psychicznego (podczas mówienia w dużej grupie osób, w czasie rozmowy przez telefon) .
Większość jąkających się osób podziela opinię, że ukryte aspekty jąkania (lęk, zakłopotanie, zażenowanie, wstyd, napięcie) wpływają na utratę pewności siebie i wiary we własne możliwości.
Najtrudniejszy dla osoby jąkającej się jest strach przed wystąpieniem jąkania i przed reakcją otoczenia.
Na poziom lęku ma wpływ również to, jak osoba jąkająca się postrzega siebie. Im bardziej nasilone objawy jąkania, im bardziej osoba jąkająca się jest ambitna i zależna od opinii otoczenia, tym więcej zaniżonych aspiracji i nie podjętych działań. Milczenie wokół problemu jąkania w relacji z drugą stroną nie redukuje go, ale czyni jeszcze trudniejszym.

 

Jak pomóc osobie jąkającej się?

  • Traktuj osobę jąkającą się jak partnera w rozmowie i uważnie go słuchaj.
  • Zaakceptuj sposób wyrażania się osób jąkających się.
  • Nie przerywaj i nie mów za osobę jąkającą się (to oznaka zniecierpliwienia i ubezwłasnowolnienia).
  • Nie okazuj zdenerwowania, politowania i gniewu, pozwól skończyć wypowiedź.
  • Utrzymuj kontakt wzrokowy w czasie rozmowy.

Dla rodziców i nauczycieli dzieci jąkających się

  • Mów do dziecka powoli i spokojnie, aby nie stwarzać atmosfery pośpiechu.
  • Nie wkraczaj w wypowiedź dziecka, każąc mu mówić powoli, brać oddech lub uspokajając je.
  • Odwracaj uwagę dziecka od jego mówienia, szczególnie gdy ma trudności. Pozwól mu skończyć wypowiedź i następnie zainteresuj je tym, co nie sprawia mu kłopotu.
  • Należy przyjąć epizody zacinania się jako coś naturalnego. Słuchaj, co dziecko mówi, a nie jak mówi. To pomoże dziecku jąkającemu się i będzie przykładem dla innych dzieci.
  • Nie wykluczaj dziecka jąkającego z działań, w których trzeba mówić. Dla dobrego samopoczucia należy zachęcać do wspólnej recytacji, chóralnego czytania i śpiewu ( przy takich formach wypowiedzi jąkanie znika).
  • Pomagaj dziecku w wyrabianiu poczucia własnej wartości, nie biorąc pod uwagę jego potknięć w mówieniu, a podkreślając inne działania, które dobrze wykonuje.
  • Każdy nawet najmniejszy sukces ucznia z niepłynnością mowy odpowiednio pochwal i zachęć do dalszego działania.
  • Oszczędzając psychikę dziecka z niepłynnością należy go równocześnie hartować, wycofując jednak natychmiast z tych sytuacji, którym dziecko nie może sprostać.

Dla osób jąkających się

  • Dokładnie określ swój problem: co robisz, gdy się jąkasz, jak się zachowujesz, jakie są twoje myśli i uczucia.
  • Staraj się zawsze mówić rozważnie, niezależnie od tego, czy jąkanie występuje, czy nie.
  • Wszystkie zmiany w swoim życiu wprowadzaj powoli.
  • Nie musisz ukrywać jąkania – to nie zaraźliwa choroba.
  • Podejmuj ryzyko rozmowy.
  • Jąkaj się otwarcie i nie staraj się ukrywać faktu, że jesteś osobą jąkającą się.
  • Twoja otwarta postawa i pozytywny obraz własnej osoby pozwala uwolnić się od strachu.
  • Próbuj mówić tak dużo i tak często, jak to jest możliwe.

„Lepiej mówić jąkając się niż milczeć płynnie”
Pamiętaj, że jąkasz się w dobrym towarzystwie:
Wergiliusz, Karol Darwin, Marilyn Monroe, Winston Churchill, Anthony Quinn, Łukasz Golec, Bruce Willis, Mike Tyson, Jurek Owsiak, Adam Michnik.

 

Pomoc pacjentom jąkającym się

Opracowaliśmy i wdrożyliśmy do praktyki klinicznej wielotorową terapię osób jąkających się.
Różnorodność czynników wpływających na powstawanie jąkania powoduje, że konieczne jest przeprowadzenie szczegółowej diagnostyki. Wszystkie osoby jąkające się poddawane są badaniu foniatrycznemu, ocenie logopedycznej, psychologicznej i pedagogicznej. Na podstawie wywiadu, przeprowadzonych badań lekarskich, wyników konsultacji specjalistów (wyniki testów), opracowywany jest indywidualny program rehabilitacyjny. Uwzględnia on szeroko rozumianą terapię logopedyczną usprawniającą płynność mowy pacjenta, psychoterapię, fizjoterapię, ćwiczenia relaksacyjne, rehabilitację foniatryczną i farmakoterapię. Ponadto u pacjentów z nieprawidłową uwagą słuchową stosuje się terapię Metodą Tomatisa (stymulację audio-psycho-lingwistyczną). Ważnym elementem terapii osób jąkających się jest metoda korekcji jąkania przy zastosowaniu Cyfrowego Korektora Mowy. Wyniki badań potwierdziły dużą skuteczność Cyfrowego Korektora Mowy w terapii osób jąkających.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Higiena głosu”]

Długotrwałe przeciążenie aparatu głosu, niewłaściwe posługiwanie się głosem oraz mówienie w hałaśliwym otoczeniu może przyczynić się do powstania zaburzeń głosu. Wiedzą o tym osoby, które zawodowo posługują się głosem i w pracy muszą dużo mówić. Są to np. przedszkolanki, nauczyciele (szczególnie młodszych klas), maklerzy giełdowi, trenerzy niektórych dyscyplin sportowych oraz rodzice, którzy mają hałaśliwe dzieci.
Tworzenie i emisja głosu w hałasie wymagają bowiem wzmożonej pracy mięśni aparatu głosu (krtani) po to, aby być słyszanym i prawidłowo odebranym przez słuchającego. Taki mówca musi „przekrzyczeć” hałas. Nadmierna praca wpływa bardzo niekorzystnie na głos, doprowadzając początkowo do zmian głosu czynnościowych, które uważa się za odwracalne. Z czasem może jednak dojść do utrwalenia się nieprawidłowych, mechanizmów a w konsekwencji do zmian organicznych w obrębie krtani np. guzków głosowych. Są to już zmiany, które nierzadko wymagają interwencji chirurgicznej. Jak poważne jest to zjawisko, potwierdza statystyka, która wymienia dysfunkcje krtani na pierwszym miejscu wśród chorób zawodowych u nauczycieli.

Prawidłowy sposób tworzenia głosu warunkuje właściwa higiena. Polega ona między innymi na tworzeniu głosu o odpowiednim nastawieniu i natężeniu. Spełnienie tego warunku wymaga jednak dostatecznie cichego otoczenia, w którym przebywamy i pracujemy.
Nadmierny hałas sprawia, że mówimy głośniej, w sposób party, o twardym nastawieniu, angażując w ten proces wzmożoną pracę mięśni, w tym mięśnie krtani. Te wymuszone warunki emisji powodują, że zmienia się barwa głosu, jego dźwięczność, pojawiają się w głosie elementy dotąd nieobecne, pogarsza się jego brzmienie.

Kilka rad, jak komunikować się w hałasie, by zapobiec zaburzeniom głosu
:

  • Nie krzycz do niesfornych dzieci, zamiast tego użyj gestu, przedmiotu, by zwrócić ich uwagę.
  • Nie krzycz na mityngach sportowych, skorzystaj z gwizdków, trąbek, by wyrazić swój entuzjazm.
  • Spróbuj ograniczyć hałas podczas konwersacji, zamykając okna, drzwi.
  • Podczas rozmowy zwróć twarz w stronę rozmówcy.
  • Staraj się zmniejszyć odległość dzielącą cię od rozmówcy.
  • Mów, zachowując swobodnie wyprostowaną postawę i z uniesioną głową.
  • Pomagaj sobie podczas rozmowy gestem.

Jak dbać o głos?

  • Pamiętaj o „miękkim” zapoczątkowaniu zdania.
  • Nie podwyższaj głosu, mów w swoim rejestrze.
  • Pamiętaj o przerwach na oddech, nie staraj się wszystkiego powiedzieć na jednym wydechu.
  • Pamiętaj, żeby nie mówić na wdechu, a jedynie na wydechu.
  • Robiąc głębsze oddechy, uruchom przeponę – naucz się prawidłowej techniki oddechowej.
  • Podczas mówienia wykorzystuj swoje mięśnie artykulacyjne, otwieraj usta, nie mów z zaciśniętymi wargami.
  • Dbaj, aby mięśnie ramion, szyi, krtani, klatki piersiowej były rozluźnione, a nie napięte.
  • Zrób sobie małą rozgrzewkę mięśni przed dłuższą rozmową (np. mruczenie).

O czym warto pamiętać?

  • Nawykowy kaszel może uszkadzać fałdy głosowe. Zamiast kasłać spróbuj:
  1. wolno przełknąć ślinę,
  2. popijać wodę,
  3. kasłać po cichu.

 

  • Nawadnianie organizmu. Odwodnienie organizmu ma bardzo niekorzystny wpływ również na głos.
  1. Pij przynajmniej 8 szklanek napojów bezkofeinowych, bezalkoholowych i niegazowanych dziennie. Jeśli nie czujesz pragnienia, pij „z rozsądku”. Popijaj wodę podczas mówienia.
  2. Utrzymuj odpowiednią wilgotność powietrza. Stosuj nawilżacze powietrza w pomieszczeniu, w którym śpisz, przebywasz i mówisz.
  • Staraj się: nie pochrząkiwać i pokasływać, nie mówić zbyt szybko, nie nabierać płytko oddechu, nie mówić monotonnym głosem lub tonem zbyt agresywnym, unikać wtrąceń (np. „eee…”)

 

Pewne nawyki mogą być szkodliwe dla Twojego głosu. Są to np.:

  • twardy atak głosowy (zaczynanie wypowiedzi w sposób gwałtowny, z napięciem),
  • mówienie z użyciem nienaturalnej wysokości głosu (np. niższym głosem),
  • mówienie na „resztkach powietrza”,
  • napinanie mięśni szyi, górnej części klatki piersiowej lub ramion,
  • mówienie podczas wykonywania intensywnych ćwiczeń fizycznych.

Pozwól odpocząć twojemu głosowi, gdy jest zmęczony lub gdy masz infekcję. Jeśli masz chrypkę podczas infekcji, nie staraj się szeptać. Jest to niekorzystne dla Twojej krtani. Zamiast tego staraj się mówić cichym, ale dźwięcznym głosem.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Metoda Tomatisa”]

Stymulacja audio-psycho-lingwistyczna i jej zastosowania
Kim był Alfred Tomatis?

Profesor Alfred Tomatis był francuskim otolaryngologiem, który od lat 40-tych XX w. prowadził badania nad rolą narządu słuchu. Szczególnie interesował go problem zależności pomiędzy słyszeniem a tworzeniem głosu i produkcją mowy.
W oparciu o swoje obserwacje Tomatis sformułował prawo, zwane pierwszym prawem Tomatisa, które brzmi: głos zawiera jedynie te częstotliwości, które jest w stanie odebrać nasz narząd słuchu. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, iż oznacza to, że aby prawidłowo kontrolować głos i mowę, trzeba umieć słuchać samego siebie. Z pierwszego prawa Tomatisa wynika automatycznie drugie prawo: modyfikacja sposobu słuchania prowadzi do zmian w głosie.

 

Rola narządu słuchu.

Nasz narząd słuchu pozwala na komunikowanie się z otoczeniem i to, co słyszymy, wpływa na kształtowanie się naszego głosu, mowy i języka (np. dziecko niesłyszące nie jest w stanie samodzielnie nauczyć się mówić – jest odcięte od świata dźwięków i jego komunikacja ze światem jest w ten sposób ograniczona). Okazuje się, że sposób działania narządu słuchu ma również wpływ na przyswajanie sobie umiejętności czytania, pisania, a nawet na postawę ciała, koordynację ruchów i stany emocjonalne. Tomatis uważał ponadto, iż ucho ludzkie jest pewnego rodzaju „dynamem” dostarczającym energii naszemu mózgowi. Słuchanie pewnego rodzaju dźwięków działa pobudzająco na mózg, przygotowując go do innego rodzaju aktywności. Tomatis uważał, iż szczególnie korzystne dla naszego organizmu są dźwięki zawierające w swoim widmie dużo składowych o wysokiej częstotliwości. Taką cechę mają pewne rodzaje muzyki, np. muzyka Mozarta lub chorały gregoriańskie. Są one wykorzystywane w terapii Metodą Tomatisa.

 

Uwaga słuchowa, czyli czym różni się słyszenie od słuchania?

Tomatis zauważył, że słyszenie nie jest jednoznaczne ze słuchaniem.
Słyszenie jest procesem biernym i zależy od stanu naszego narządu słuchu. Jeżeli narząd słuchu jest uszkodzony, możemy mieć problemy ze słyszeniem pewnych dźwięków. Najczęściej stosowanym badaniem, które pozwala określić stan słuchu u pacjenta, jest badanie audiometryczne.
Słuchanie (uwaga słuchowa) jest procesem aktywnym. W uproszczeniu można powiedzieć, iż jest to umiejętność świadomego odbierania bodźców dźwiękowych i czerpania z nich informacji. O ile słyszenie jest funkcją, która zależy od stanu narządu słuchu, słuchanie jest umiejętnością, która rozwija się przez całe życie człowieka. Okazuje się, że nawet osoby ze znakomitym słuchem stwierdzonym w badaniu audiometrycznym mogą mieć problemy ze słuchaniem.
Osoby z zaburzeniami uwagi słuchowej wydają się czasem puszczać informacje „koło uszu” – trzeba im np. kilkakrotnie powtarzać pytania lub polecenia. Osoby takie są zwykle podejrzewane o niedosłuch. Często jednak ich narząd słuchu nie jest uszkodzony. Zaburzona jest u nich natomiast uwaga słuchowa.
Źródło zaburzeń uwagi słuchowej może leżeć już we wczesnym dzieciństwie. Powstaniu tego typu zaburzeń mogą sprzyjać np. częste zapalenia uszu lub przewlekłe zapalenie uszu (gdy dziecko przez jakiś czas jest częściowo odcięte od pewnej porcji dźwięków otoczenia). Ważną przyczyną zaburzeń uwagi słuchowej mogą być silne przeżycia emocjonalne, np. śmierć rodzica, adopcja, pobyt w szpitalu itp. Tomatis uważał, że w pewnym sensie uwaga słuchowa jest chęcią do komunikowania się jednostki z otaczającym światem.
Poniżej znajduje się lista objawów mogących sugerować istnienie u danej osoby zaburzeń uwagi słuchowej:

  • zaburzenia koncentracji uwagi,
  • nadwrażliwość na dźwięki,
  • błędna interpretacja pytań,
  • mylenie podobnie brzmiących słów,
  • konieczność powtarzania poleceń,
  • monotonny głos,
  • ubogie słownictwo,
  • trudności z czytaniem i pisaniem,
  • niemuzykalność,
  • słaba koordynacja ruchowa i słabe umiejętności sportowe,
  • niewyraźne pismo,
  • mylenie strony lewej i prawej,
  • męczliwość,
  • nadaktywność,
  • tendencje depresyjne,
  • nadwrażliwość emocjonalna,
  • brak wiary w siebie,
  • nieśmiałość,
  • drażliwość,
  • wycofywanie się.

Lateralizacja słuchowa – czy prawe ucho słucha inaczej niż lewe?

Okazuje się, że ważną rolę w procesie słuchania odgrywa tzw. lateralizacja słuchowa. Każdy z nas preferuje posługiwanie się jedną z rąk (najczęściej prawą). Taka preferencja istnieje również dla nogi, oka a także ucha, choć w tym ostatnim przypadku jest to proces najczęściej nieuświadamiany przez nas. Okazuje się jednak, że prawe ucho słucha w nieco inny sposób niż ucho lewe. Wynika to z faktu, że prawa i lewa półkula naszego mózgu zawiadują innymi umiejętnościami. Lewa półkula nazywana jest „racjonalną”. W niej u zdecydowanej większości osób znajdują się ośrodki mowy, tak więc rozmawiając z kimś i odpowiadając na jego pytania uaktywniamy naszą lewą półkulę.
Prawa półkula jest zwana „emocjonalną” i „niewerbalną”. Odpowiada za ujmowanie pojęć całościowo, wyobraźnię przestrzenną, percepcję muzyki oraz, co bardzo ważne, za procesy emocjonalne. Obie półkule są ze sobą połączone i współpracują ze sobą tworząc pewien obraz rzeczywistości i pozwalając nam reagować we właściwy sposób.
Według Tomatisa prawidłową, fizjologiczną lateralizacją jest lateralizacja prawouszna. O ile osoby prawouszne odbierają przede wszystkim treść wypowiedzi (co jest korzystne podczas komunikowania się), to osoba lewouszna w pierwszej chwili zupełnie nieświadomie zwraca uwagę na zabarwienie emocjonalne wypowiedzi. Tomatis uważał, że ten „emocjonalny filtr” może wpływać niekorzystnie na jakość komunikacji. Powszechnie znane jest zjawisko wpływu (najczęściej negatywnego) emocji na nasilenie zaburzeń głosu i mowy (np. nasilenie jąkania lub zaburzenia głosu w stresującej sytuacji). Tomatis uważał, że lewouszność może predysponować do wystąpienia rożnego rodzaju zaburzeń głosu i mowy.

 

Co to jest Metoda Tomatisa (stymulacja audio-psycho-lingwistyczna) i na czym polega terapia tą metodą?

Profesor Tomatis opracował metodę usprawniania czynnego słuchania. Oznacza to, że u osób, u których stwierdza się zaburzenia uwagi słuchowej i lateralizacji słuchowej, istnieje możliwość ich poprawienia. Terapia ta polega na słuchaniu odpowiednio przygotowanego materiału dźwiękowego przez specjalne słuchawki, gdzie dźwięki podawane są drogą powietrzną oraz kostną. Program stymulacji obejmuje zazwyczaj od 60 do 120 seansów przeprowadzanych w 3 sesjach. Jeden seans to 30-minutowy blok dźwiękowy. Dziennie odbywa się 4-6 seansów. Rozkład sesji ma najczęściej następujący przebieg: 1. sesja (60 seansów) – kilkutygodniowa przerwa – 2. sesja (30 seansów) – kilkutygodniowa przerwa – 3. sesja (15-30 seansów). Pierwsza sesja obejmuje tzw. pasywną fazę terapii, w czasie której stosowana jest najczęściej muzyka gregoriańska i muzyka Mozarta, filtrowana w odpowiedni sposób. Na dalszych etapach terapii wymagany jest aktywny udział pacjenta, np. czytanie.

 

Komu może pomóc Metoda Tomatisa?
U dzieci:

  • zaburzenia mowy (jąkanie, opóźniony rozwój mowy, wady wymowy),
  • zaburzenia głosu (np. chrypki dziecięce będące rezultatem nadużywania głosu przez dziecko), dysleksja.

U osób dorosłych:

  • zaburzenia mowy (jąkanie),
  • zaburzenia głosu spowodowane niewłaściwym używaniem głosu.

Metoda Tomatisa może być również z sukcesem stosowana w przypadku zaburzeń głosu u osób posługujących się profesjonalnie głosem, np. śpiewaków i aktorów. Z Metody Tomatisa korzystało wielu znanych śpiewaków i aktorów, m.in. Maria Callas, Romy Schneider oraz Gerard Depardieu.

 

Inne zastosowania Metody Tomatisa.
U dzieci:

  • trudności szkolne,
  • zaburzenia koncentracji,
  • autyzm.

U osób dorosłych:

  • stres (Metoda Tomatisa ze względu na efekt w postaci zmniejszenia napięcia, lęku i wzrost kreatywności jest stosowana jako wspomaganie walki ze stresem).

Zarówno u dzieci, jak i u osób dorosłych Metodę Tomatisa stosuje się wspomagająco podczas nauki języków obcych. Każdy język posiada pewne charakterystyczne dla siebie spektrum częstotliwości. Dziecko przebywając wciąż wśród osób mówiących językiem ojczystym uczy się go i zatraca w pewnym sensie umiejętność słuchania subtelnych różnic występujących w innych językach – stąd np. problemy z wiernym naśladowaniu obcego akcentu. Metoda Tomatisa pozwala powtórnie „otworzyć uszy” na te zakresy częstotliwości, których nie używamy w języku ojczystym, a których słyszenie jest konieczne, aby mówić poprawnie w języku obcym.

 

Certyfikaty
Prawo do stosowania Metody Tomatisa oraz zgodę na używanie nazwy Metody mają ośrodki zaaprobowane przez Tomatis Developpement SA, organizację nadzorującą Metodę Tomatisa na świecie. Osoby prowadzące terapię mają obowiązek stałego podnoszenia swoich kwalifikacji. Centrum Słuchu i Mowy „MEDINCUS” posiada zgodę na prowadzenie terapii Metodą Tomatisa, a osoby nadzorujące terapię są członkami Międzynarodowego Stowarzyszenia Certyfikowanych Konsultantów Tomatisa (International Association of Registered Certified Tomatis Consultants – IARCTC).

Informacje dotyczące Metody Tomatisa można znaleźć na stronie internetowejwww.tomatis-group.com

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Choroba refluksowa żołądka a jakość głosu”]

U wielu ludzi z przewlekłymi chorobami układu pokarmowego mogą pojawić się dolegliwości ze strony gardła i krtani. Szczególnie często ten problem występuje u zawodowych śpiewaków.
Do tworzenia czystego, ładnie brzmiącego głosu potrzebne są między innymi zdrowe, gładkie fałdy głosowe. Kwaśna treść żołądkowa zarzucana do przełyku nie tylko może wywołać uczucie pieczenia lub ciała obcego w gardle, ale może także powodować obrzęk delikatnych brzegów fałdów głosowych. Prowadzi to do słyszalnych zmian w głosie.

 

W jaki sposób kwaśna treść z żołądka może cofnąć się do przełyku?
Aby zrozumieć ten mechanizm, niezbędne jest posiadanie podstawowych informacji na temat fizjologii przełyku. W przełyku są 2 zwieracze: górny i dolny. Aby zapobiec cofaniu się treści żołądkowej do przełyku, ciśnienie w dolnym zwieraczu musi być wyższe od tego, jakie panuje w żołądku. Wiele czynników zewnętrznych może wpłynąć na obniżenie ciśnienia w zwieraczu dolnym, np. niektóre leki: atropina, blokery kanału wapniowego; leki z grupy trankwilizerów np. benzodiazepiny; niektóre leki antydepresyjne; leki antyhistaminowe, levodopa. Również neurotransmitery B-adrenergiczne, dopaminergiczne i antycholinergiczne wpływają hamująco na skurcz dolnego zwieracza przełyku. Wiele hormonów, np. estrogeny, progesteron, prostaglandyny E1 i E2, somatostatyna czy cholecystokinina, ma wpływ na napięcie zwieracza dolnego.
Natomiast na zwiększenie napięcia zwieracza dolnego przełyku korzystnie wpływają pokarmy bogate w białko, leki zobojętniające kwasy, leki cholinergiczne i a-adrenergiczne.

Należy jednakże pamiętać, że w pojawieniu się refluksu żołądkowego sprzyja nie tylko zwiększone ciśnienie w żołądku w stosunku do ciśnienia zwieracza dolnego. Duży wpływ mają również nieprawidłowości istniejące w samym żołądku, takie jak: zwiększone wydzielanie kwasu, zaburzenie motoryki i inne.
Czynnikiem predysponującym do pojawienia się refluksu jest zwykle nieprzestrzeganie właściwej diety – spożywanie dużych ilości tłuszczów, kawy, owoców cytrusowych i pomidorów, ostrych przypraw. Niekorzystnie wpływa również stres, gdyż zwiększa produkcję kwasu w żołądku.

 

Jakie dolegliwości może wywołać choroba refluksowa?
Kaszel, szczególnie w nocy, przechodzący w ciągły; poranna chrypka, która w ciągu dnia przechodzi; częste pochrząkiwania – tzw. czyszczenie gardła; może pojawić się ból przy połykaniu, uczucie suchości w ustach; obłożony język; uczucie ciała obcego w gardle; trudności w oddychaniu szczególnie w nocy, w niektórych przypadkach może nawet nastąpić odruchowy skurcz mięśni krtani; zgaga lub odbicia kwaśną treścią pokarmową. Pojawić się mogą również dolegliwości ze strony trąbek słuchowych i ból ucha.

Jeżeli obserwujesz u siebie któreś z wyżej wymienionych objawów, poszukaj pomocy u lekarza.

 

Jakie zmiany w krtani można zaobserwować w wyniku refluksu?
Zaczerwienienie i obrzęk fałdów głosowych, owrzodzenia kontaktowe, ziarniniaki tylnej części fałdów głosowych, ziarniniaki wyrostków głosowych chrząstek nalewkowatych, zwężenie tylnego odcinka szpary głośni, zapalenie stawu pierścienno-nalewkowatego, zwężenie nadgłośniowe i podgłośniowe. Przewlekły stan zapalny może sprzyjać pojawieniu się nowotworu.
Wszelkie rany powstałe na skutek operacji znaczne gorzej się goją u pacjentów z chorobą refluksową. Dlatego tak ważne jest leczenie tej choroby przed zabiegami operacyjnymi przeprowadzanymi w tej okolicy.
Udowodniono także, że syndrom nagłej śmierci noworodków (SIDS -Sudden Infant Death Syndrom) ma korelacje z refluksem kwaśnej treści żołądkowej. Kwaśna treść żołądka powoduje skurcz dróg oddechowych na drodze odruchowej.

 

Zalecenia w chorobie refluksowej.

  • Jedz posiłki często w ciągu dnia, ale w małej objętości, by nie powodować zwiększonego ciśnienia na zwieracz dolny przełyku.
  • Jeżeli cierpisz na nadwagę, to wskazane jest zrzucenie nadmiaru kilogramów. Otyłość powoduje zwiększenie ciśnienia w brzuchu. Ma to wpływ na parcie treści pokarmowej z żołądka do przełyku.
  • Jeżeli palisz, rzuć palenie. Związki chemiczne wydzielające się podczas palenia wpływają na obniżenie napięcia mięśni zwieracza dolnego przełyku.
  • Śpij na „wysokiej” poduszce z głową uniesioną kilkanaście centymetrów od poziomu łóżka. Takie ułożenie zmniejsza ciśnienie pokarmów w żołądku na zwieracz dolny przełyku.
  • Unikaj jedzenia przed pójściem spać. Kładź się 3-4 godziny po ostatnim posiłku. Leżenie bezpośrednio po posiłku z „pełnym” żołądkiem powoduje ucisk treści pokarmowej na zwieracz dolny przełyku, a tym samym zwiększa szansę na powstanie refluksu.
  • Unikaj ciasnych ubrań, pasków, które uciskają brzuch.
  • Po posiłku nie pochylaj się, nie zginaj. Najlepiej trzymaj postawę stojącą przez kilka, kilkanaście minut po jedzeniu.
  • Unikaj napoi i pokarmów, które mają wpływ na zmniejszenie napięcia zwieracza dolnego przełyku:
  • Nie pij kawy, herbaty, coca-coli, alkoholu, napoi gazowanych, soków: cytrusowych, pomidorowych, mleka, maślanki.
  • Unikaj owoców: kiwi, jabłek, melonów, bananów, brzoskwiń, śliwek i truskawek.
  • Nie jedz następujących warzyw: cebuli, marchewki, rzodkiewek, pomidorów, ogórków, brokułów, papryki, bakłażanów, fasoli.
  • Unikaj tłustych, smażonych potraw typu: boczek, kiełbasa, jajecznica, pizza, frytki, chipsy itp.
  • Unikaj ostrych przypraw, sosów do sałatek opartych na occie, soku z cytryny.
  • Unikaj marynowanych potraw.
  • Unikaj stresu.

Leczenie choroby refluksowej odpowiednimi lekami, przestrzeganie diety oraz zaleceń lekarza powoduje ustąpienie dolegliwości ze strony gardła i krtani.

W Centrum Słuchu i Mowy „MEDINCUS” przeprowadza się badania, które mogą potwierdzić występowanie choroby refluksowej i jej wpływ na krtań, gardło i nosogardło. Do tego celu wykorzystywany jest wysokiej klasy, nowoczesny sprzęt endoskopowy umożliwiający obrazowanie struktur wewnętrznych na monitorze telewizora.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Rehabilitacja zaburzeń głosu”]

Czym są czynnościowe zaburzenia głosu?
Wśród pacjentów z zaburzeniami głosu znaczny odsetek stanowią osoby z tzw. zaburzeniami czynnościowymi. Nie stwierdza się w nich zmian organicznych w krtani (np. guzków głosowych, polipów, obrzęków), zaburzona jest natomiast czynność, tzn. nieprawidłowo pracują mięśnie krtani. Może to doprowadzić do powstania zaburzeń głosu.

 

Najczęstsze postacie zaburzeń czynnościowych:

  • dysfonia hypofunkcjonalna – zaburzenia głosu spowodowane obniżonym napięciem mięśni krtani,
  • dysfonia hyperfunkcjonalna, w której występuje sytuacja odwrotna, tzn. napięcie mięśni krtani jest zwiększone.
  • najcięższą postacią czynnościowych zaburzeń głosu jest afonia czynnościowa, czyli całkowita utrata głosu spowodowana nieprawidłową funkcją mięśni krtani.

Choć, jak wspomniano wcześniej, w typowych czynnościowych zaburzeniach głosu nie stwierdza się w krtani zmian organicznych, to jednak utrzymująca się przez dłuższy czas dysfonia czynnościowa, zwłaszcza hyperfunkcjonalna, może doprowadzić do powstania zmian organicznych w krtani. W sytuacji, gdy mięśnie krtani są nadmiernie napięte, krtań pracuje ze zwiększonym obciążeniem, co prowadzi do mikrourazów i może spowodować postanie np. guzków głosowych i obrzęków. Zmiany takie mogą wymagać chirurgicznego usunięcia lub długotrwałej rehabilitacji głosu.
Przyczyny dysfonii czynnościowych mogą być różne, m.in. hormonalne, polekowe, mogą być one związane z chorobami metabolicznymi, zaburzeniami stężenia jonów (np. wapnia i magnezu) we krwi. Bardzo częstą przyczyną powstania zaburzeń czynnościowych głosu jest nieprawidłowa emisja głosu.

 

Dlaczego prawidłowa emisja głosu jest tak ważna?
Nieprawidłowa emisja wynika często ze złego nawyku i może doprowadzić do zmęczenia narządu głosu, pojawienia się chrypki, zanikania głosu, a przy utrwaleniu się zmian – do dysfonii czynnościowej.
Jakość głosu nie zależy jedynie od czynności krtani, ale również od funkcjonowania całego organizmu. Na jakość głosu mają wpływ:

  • Sposób oddychania

Istnieją 3 sposoby oddychania: żebrowo-obojczykowy (tzw. szczytowy), żebrowo-przeponowy i przeponowo-brzuszny. Podczas spokojnego mówienia, u osób, u których nie ma dużych wymagań głosowych, krtań może pracować prawidłowo przy każdym z tych sposobów oddychania. Jednak przy dłuższym mówieniu i zwiększonych wymaganiach głosowych oddychanie żebrowo-obojczykowe staje się niewystarczające. Przy tym sposobie oddychania powietrze dochodzi przede wszystkim do szczytowych części płuc, tak więc oddech żebrowo-obojczykowy jest płytki i osobie mówiącej na takim oddechu może zabraknąć powietrza. Dodatkowo oddychanie żebrowo-obojczykowe może powodować zwiększenie napięcia mięśni szyi i krtani, co wpływa na pogorszenie jakości głosu.
Tak więc do prawidłowej emisji głosu najlepiej jest wykorzystywać przeponę, czyli mięsień leżący na pograniczu klatki piersiowej i brzucha, który jest najważniejszym mięśniem oddechowym. Umiejętność oddychania przeponą sprawia, że oddech staje się głębszy, w związku z tym wypowiedź może być dłuższa. Umiejętne posługiwanie się przeponą podczas mówienia reguluje również napięcie mięśni krtani, tzn. pomaga je zmniejszyć przy nadmiernym napięciu lub zwiększyć, gdy napięcie jest zbyt małe. Oddychanie przeponowe jest jedną z podstaw prawidłowej emisji głosu.

  • Praca krtani i jej synchronizacja z oddychaniem

W warunkach prawidłowych głos powinien być tworzony swobodnie, bez wysiłku i z miękkim nastawieniem, to znaczy fałdy głosowe powinny zacząć się zwierać w chwili, gdy dociera do nich powietrze z płuc. Jeśli zwierają się silnie i zbyt wcześnie, głos ma twarde nastawienie i robi wrażenie tworzonego z wysiłkiem. Gdy fałdy głosowe są osłabione i zwierają się zbyt późno, głos ma nastawienie chuchające, jest słaby i szumiący.

  • Rezonans głosowy

Wiele instrumentów muzycznych, np. gitara czy skrzypce, ma pudła rezonansowe, które wzmacniają dźwięk i czynią go ładniejszym. Nasze ciało również posiada przestrzenie rezonacyjne, które wzmacniają głos podczas mówienia lub śpiewu. Są nimi np. jama ustna i gardło, jama nosowa i zatoki przynosowe. Osoby profesjonalnie posługujące się głosem, np. śpiewacy czy aktorzy, są uczone korzystania z rezonatorów, aby ich głos był piękniejszy i bardziej nośny. Umiejętność tę może posiąść jednak każdy. Wykorzystanie rezonatorów podczas mówienia sprawia, że nie musimy wkładać tak wiele wysiłku w wydobywanie głosu, gdyż rezonatory wzmacniają go. Krtań pracuje wtedy swobodnie i bez nadmiernego napięcia.

  • Postawa ciała

Nawet postawa ciała może mieć wpływ na emisję głosu. Powinna ona być w miarę wyprostowana i swobodna. Garbienie się podczas mówienia wpływa na pogorszenie funkcji oddechowej, pozycja nadmiernie wyprostowana niekorzystnie zwiększa napięcie mięśni. Równie ważna jest pozycja głowy, gdyż wpływa ona na położenie krtani podczas mówienia. Zbytnie wysuwanie głowy do przodu, cofanie jej lub przekrzywianie podczas mówienia wpływa niekorzystnie na czynność krtani.
Rehabilitacja głosu

Rehabilitacja głosu jest bardzo ważnym elementem terapii zaburzeń głosu, a w wielu przypadkach podstawowym sposobem ich leczenia.
Podczas badania pacjenta z dysfonią czynnościową lekarz wyklucza najpierw inne czynniki, które mogą wpłynąć na powstanie dysfonii (np. choroby metaboliczne, zaburzenia hormonalne), zlecając ewentualnie badania dodatkowe (np. badania stężenia hormonów lub jonów we krwi, USG tarczycy i inne). Lekarz obserwuje jednocześnie sposób tworzenia głosu przez pacjenta. Jeśli stwierdza, że emisja głosu jest nieprawidłowa, zleca i prowadzi rehabilitację głosu, czyli naukę prawidłowej emisji głosu wraz z ćwiczeniami przywracającymi prawidłową czynność mięśni krtani.
W rehabilitacji głosu wykorzystywane są różne metody, które mają na celu naukę prawidłowego oddychania z zastosowaniem przepony, ćwiczenia nastawienia głosowego i rezonansu głosowego oraz ćwiczenia manipulacyjne, czyli specjalny rodzaj masażu, który poprawia czynność krtani i normalizuje napięcie mięśni krtani. Należy podkreślić, że manipulacje na krtani może wykonywać tylko lekarz, gdyż krtań jest narządem bardzo delikatnym i niewłaściwy ucisk może być bolesny, a nawet niebezpieczny.
Rehabilitacja głosu powinna być prowadzona systematycznie. Wiele ćwiczeń pacjent może po przeszkoleniu wykonywać samodzielnie w domu. Zazwyczaj rehabilitacja głosu trwa kilka miesięcy, lecz niekiedy może trwać nawet kilka lat.


Kto może skorzystać z rehabilitacji głosu?

Rehabilitacja głosu jest podstawowym sposobem leczenia w przypadku istnienia dysfonii czynnościowych, zaburzeń głosu u osób zawodowo posługujących się głosem (nauczycieli, mówców, wykładowców), u pacjentów ze zmianami organicznymi (np. guzkami głosowymi, zmianami obrzękowymi), które powstały z powodu nieprawidłowej emisji głosu. Jest również wskazana u pacjentów po zabiegach mikrochirurgicznych na fałdach głosowych.


Gdzie prowadzona jest rehabilitacja głosu?

Prowadzimy diagnostykę schorzeń narządu głosu oraz rehabilitację głosu w warunkach ambulatoryjnych i hospitalizacji. Organizujemy również wyjazdowe turnusy rehabilitacyjne dla pacjentów z zaburzeniami głosu, wzbogacone o elementy balneoterapii.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Terapia dziecka z wadami wymowy”]

Mowa związana jest z ogromnym obszarem działań każdego człowieka i wpływa na kształtowanie się jego osobowości. Opanowanie właściwej techniki mówienia, wyraziste wymawianie głosek i wyrazów daje dziecku większą szansę na sukces szkolny i pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych stresów. Należy bowiem pamiętać, że wadliwa wymowa utrudnia dziecku nie tylko sytuację szkolną, ale i środowiskową – jest bowiem powodem do drwin ze strony rówieśników. Skutkiem tego są zaburzenia zachowania dziecka z wadą wymowy. Prawidłowa wymowa ma również wpływ na procesy percepcyjne, a w szczególności na naukę czytania i pisania Dlatego należy starać się, by zaburzenie mowy zostało usunięte, zanim dziecko podejmie naukę w szkole.

Kształtowanie się mowy dziecka rozpoczyna się już w życiu płodowym (powstaje wówczas cały mechanizm umożliwiający uczenie się dźwięków mowy: mózg, narządy artykulacyjne, narząd słuchu). Jednakże uwarunkowania genetyczne nie wystarczą, aby dziecko nauczyło się komunikowania słownego z otoczeniem. Potrzebny jest odpowiedni wpływ środowiska rodzinnego i najbliższego otoczenia, aby mogły się prawidłowo rozwinąć różnorodne aspekty mowy.

 

O czym powinni pamiętać rodzice?

  • Nie naśladuj dziecięcej wymowy, w kontaktach z nim nie używaj spieszczeń.

To Ty stanowisz pierwszy wzór dla kształtujących się wymówień dziecka. Naśladowanie języka dziecka utrudnia mu naukę poprawnej mowy. Zdrobnienia stosować można głównie w zabawie.

  • Nie wymagaj zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek.

Dziecko zanim nauczy się wyrażać swoje myśli, przechodzi przez wiele etapów rozwoju, podczas których doskonali sprawność mięśni narządów mowy. Umiejętność sprawnego mówienia rozwija się wraz z wiekiem i przebiega u dzieci według tej samej kolejności. Ze względu na indywidualność każdego dziecka zmianie może ulec jedynie czas pojawiania się głosek. Tak więc zdrowe, normalnie słyszące dziecko przyswaja sobie mowę do 5-6 roku życia.

W 1-2 roku życia dziecko powinno wymawiać samogłoski: a, o, u , i, y, e oraz spółgłoski: p, pi, b, bi, m, mi, t, d, n, l.
W 2-3 roku życia dziecko powinno wymawiać samogłoski: ę, ą oraz spółgłoski: w, wi, f, fi, ś, ź, ć, dź, ń, k, ki, g, gi, ch, chi, j, ł, s, z, dz.
W 3-5 roku życia dziecko powinno wymawiać spółgłoski: sz, ż, cz, dż, r.

Należy jednak pamiętać, że rozwój poszczególnych dzieci bywa nieharmonijny i mogą wystąpić pewne odstępstwa, podobnie jak w rozwoju zębowym, kostnym czy motorycznym. Jeśli dziecko późno zaczęło mówić, to nie można oczekiwać, że w 6-7 roku życia rozwój jego mowy będzie zakończony. Takie dziecko musi włożyć więcej czasu i wysiłków, aby nadrobić zaległości. W przypadku wątpliwości najlepiej jednak poddać dziecko ocenie specjalisty.
Dzieci nieprzygotowane pod względem sprawności narządów mowy, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy zmuszane do wymawiania zbyt trudnych dla nich głosek zaczynają je zniekształcać i wymawiać nieprawidłowo.

  • Nie każ dziecku wielokrotnie powtarzać nieprawidłowych wymówień w nadziei, że to poprawi jego wymowę.
  • Nie wyśmiewaj, nie karz, nie zawstydzaj dziecka za jego nieprawidłową wymowę.
  • Nie gaś obojętnością lub cierpką uwagą naturalnej skłonności dziecka do mówienia.
  • Nie przestawiaj dziecka leworęcznego na prawą rękę bez konsultacji z psychologiem i logopedą.Takimi działaniami można wyrządzić dziecku krzywdę i przyczynić się np. do powstania jąkania.

Warto starać się wykorzystać różnorodne sytuacje dnia codziennego (ubieranie, mycie, jedzenie, zabawy), pozwalając dziecku pytać i udzielając poprawnej i wyczerpującej odpowiedzi. Dziecko chętniej mówi, gdy jest słuchane. Dobry klimat emocjonalny w rodzinie, zaspokajanie podstawowych potrzeb psychicznych, ograniczenie sytuacji stresowych, częste rozmowy sprawiają, że aktywność poznawcza wzrasta, a język dziecka się rozwija.

Zachęcaj dziecko do mówienia, nawet jeśli ma zaburzoną wymowę.

Jak rozpoznać, że dziecko ma problemy z mową?
Należy zwracać uwagę, czy nie pojawiają się niepokojące objawy, np. nieprawidłowości w budowie narządów mowy (wada zgryzu, trudność w żuciu, odgryzaniu, niesymetryczność warg), brak gaworzenia we właściwym czasie (jeśli się nie pojawi do około siódmego miesiąca życia, należy koniecznie skontaktować się z lekarzem i zbadać słuch dziecka), brak mowy u dziecka trzyletniego, bardzo silne zniekształcanie brzmienia wyrazów przez dziecko powyżej piątego roku życia (trzeba pamiętać, że najpóźniej w rozwoju dziecka (5-6 rok życia) pojawiają się głoski: sz, ż, cz, dż oraz r). W przypadku wątpliwości należy skontaktować się ze specjalistą – foniatrą i logopedą. To pozwoli szybko i skutecznie rozwiać obawy lub podjąć odpowiednie działania w celu usunięcia zaburzenia.

 

Co robić, gdy dziecko mówi nieprawidłowo?
Terapia dziecka z wadą wymowy musi być prowadzona przy ścisłej współpracy logopedy i – w uzasadnionych przypadkach – lekarza foniatry (niepokojące objawy w funkcjonowaniu obwodowego narządu mowy).
Nie należy zwlekać z rozpoczęciem terapii, gdyż wadliwa wymowa utrwala się wraz z wiekiem i proces korekcji jest wtedy dłuższy. Aby terapia przebiegała sprawnie, rodzice muszą w niej aktywnie uczestniczyć. Biorąc pod uwagę, że na rozwój mowy wpływają różnorodne i subtelne bodźce, pamiętać należy o celowych i systematycznych działaniach wspomagających ten proces. Pomoc logopedy jest niezbędna w pracy korekcyjnej, a odpowiednio dobrane zestawy ćwiczeń wypracowują zręczne i celowe ruchy warg i języka. Warto w tym miejscu przypomnieć, że terapia logopedyczna nie polega na samym przychodzeniu na zajęcia do logopedy, ale konieczne jest wykonywanie w domu jego zaleceń w sposób dokładny i systematyczny. Rezultat terapii zależy w dużym stopniu od rodziców, którzy powinni cierpliwie zachęcać dziecko do wykonywania ćwiczeń. Konsekwencja w działaniu, nagradzanie i chwalenie zawsze przynoszą dobre rezultaty.

 

Terapia wad wymowy.
Prowadzimy terapię wad wymowy we współpracy logopedy z lekarzem foniatrą. Lekarz dokonuje oceny narządu mowy, co pozwala wykluczyć ewentualne patologie w jego budowie i sprawności narządu, i wspólnie z logopedą planuje przebieg pracy korekcyjnej. Terapia w celu usprawnienia wadliwej wymowy prowadzona jest indywidualnie według opracowanej procedury logopedycznej. Ćwiczenia obejmują pracę nad korygowaniem zaburzeń artykulacyjnych, pracę nad wzbogaceniem słownika dziecka (biernego i czynnego) oraz pracę nad stymulacją świadomości językowej, m.in. ćwiczenia słuchu fonematycznego, kształtowanie form gramatycznych.
Terapia logopedyczna prowadzona jest systematycznie według opracowanego planu korekcyjnego. Czas terapii zależy od złożoności problemu. Pozytywne rezultaty u poszczególnych dzieci zależą od indywidualnych predyspozycji i pracy rodziców w domu.
Niezależnie od terapii logopedycznej prowadzona jest terapia wspomagająca Metodą Tomatisa (usprawnianie czynnego słuchania). Połączenie tych terapii znacząco wpływa na poprawę mowy u dzieci.

[/accordion-item]

Implanty

[accordion-item title=”Badania diagnostyczne w kierunku wszczepienia implantu ślimakowego”]

Badania diagnostyczne w kierunku wszczepienia implantu ślimakowego.
Diagnostyka w kierunku wszczepienia implantu ślimakowego jest jednym z elementów Programu Implantów Ślimakowych. Funkcjonowanie tego Programu wymaga zespołowej pracy specjalistów z wielu dziedzin, takich jak medycyna, inżynieria biomedyczna, akustyka, surdologopedia, psychologia, pedagogika specjalna.

 

Zastosowania
Leczenie z wykorzystaniem systemu implantu ślimakowego stosuje się zarówno u dzieci, jak i u dorosłych w następujących przypadkach:

  • całkowita obustronna głuchota pre-, peri- i postlingwalna
  • głęboki ubytek słuchubrak korzyści ze stosowania aparatów słuchowych
  • częściowa głuchota, tj. prawidłowa czułość słuchu w zakresie niskich częstotliwości i brak czułości w zakresie częstotliwości wysokich.

Przyczyny zaburzeń
Wśród przyczyn zaburzeń słuchu podlegających leczeniu z wykorzystaniem systemu implantu ślimakowego znajdują się m.in.:

  • wady słuchu uwarunkowane genetycznie
  • urazy głowy
  • ototoksyczne działanie leków
  • infekcje wirusowe i bakteryjne
  • choroby metaboliczne i krążeniowe
  • uraz akustyczny
  • idiopatyczne.

Procedura diagnostyczna
Procedura przedoperacyjna ma na celu umożliwienie przeprowadzenia diagnostyki w odpowiednio krótkim czasie. Z tego też powodu realizowana jest w trybie hospitalizacji i obejmuje następujące elementy:

  • Ocena kliniczna pacjenta przed wszczepieniem implantu ślimakowego polega na zebraniu dokładnego wywiadu lekarskiego z uwzględnieniem szczegółowego wywiadu audiologicznego oraz wykonaniu badania otolaryngologicznego. W wielu przypadkach konieczne jest przeprowadzenie konsultacji specjalistycznych w zakresie innych specjalności medycznych.
  • Ocena audiologiczna kandydatów do wszczepienia implantu ślimakowego ma na celu ocenę ubytku słuchu oraz ocenę korzyści z aparatów słuchowych pod kątem spełnienia kryteriów kwalifikacyjnych do wszczepienia implantu.
  • Ocena logopedyczna pacjenta przed wszczepieniem implantu ślimakowego obejmuje określenie poziomu funkcjonowania językowego oraz ocenę rozwoju percepcji słuchowej w oparciu o aparaty słuchowe.
  • Ocena pedagogiczno-psychologiczna polega na określeniu trudności i potrzeb emocjonalnych i edukacyjnych dziecka z wadą słuchu oraz osób biorących udział w jego wychowaniu.
  • W celu oceny możliwości elektrycznego pobudzenia zachowanych struktur drogi słuchowej wykonuje się test elektrostymulacji. W trakcie badania przeprowadza się stymulację elektryczną drogi słuchowej za pomocą elektrody umieszczonej w przewodzie słuchowym zewnętrznym oraz ocenia się percypowane atrybuty wywołanego w ten sposób wrażenia słuchowego.

Wieloletnie doświadczenia zespołu w stosowaniu tej metody oraz bardzo dobre wyniki w rozumieniu mowy uzyskiwane przez znaczną grupę pacjentów korzystających z implantu, zarówno dorosłych jak i dzieci, pozwalają twierdzić, że implant ślimakowy umożliwia słyszenie i rozróżnianie dźwięków, a jego stosowanie jest bezpieczne.

[/accordion-item]

Otochirurgia

[accordion-item title=”Otoskleroza”]

Co to jest otoskleroza?
Otoskleroza jest chorobą dotyczącą struktur ucha środkowego i wewnętrznego, które ulegają anatomicznej i czynnościowej degeneracji. Objawia się narastającym niedosłuchem (jedno- lub obustronnym), któremu mogą towarzyszyć szumy uszne i zawroty głowy.
Jakie są przyczyny otosklerozy?
Otoskleroza jest chorobą o nieustalonym podłożu. Wiadomo, że choroba ta częściej dotyczy kobiet, występuje rodzinnie (ale nie jest to regułą), rozwija się u kobiet często w okresach zmian hormonalnych – np. w trakcie ciąży. Otoskleroza młodzieńcza rozwija się nawet u kilkuletnich dzieci i jest znacznie trudniejsza do leczenia.
Jak rozpoznaje się otosklerozę?
Otosklerozę można podejrzewać na podstawie wywiadu (postępujący niedosłuch bez uchwytnej przyczyny np. w postaci zapaleń uszu, szum uszny, występowanie rodzinne). W badaniu otoskopowym najczęściej nie stwierdza się żadnych zmian, a w badaniach audiometrycznych stwierdza się niedosłuch i brak odruchów z mięśnia strzemiączkowego. Na tej podstawie można mieć podejrzenie graniczące z pewnością, jednak ostateczne rozpoznanie otosklerozy stawia się dopiero po potwierdzeniu śródoperacyjnym.
Co jest przyczyną niedosłuchu w otosklerozie?
Zmiany chorobowe w uchu środkowym powodują upośledzenie ruchomości jednej z kosteczek słuchowych (strzemiączka), co pogarsza przewodzenie dźwięków do ucha wewnętrznego i objawia się niedosłuchem przewodzeniowym. Zmiany w uchu wewnętrznym wpływają na pogorszenie wydolności układu odbiorczego ucha, powodując niedosłuch odbiorczy i są przyczyną powstawania szumów usznych i ewentualnych zawrotów głowy. Często oba typy niedosłuchu współistnieją, mówimy wtedy o niedosłuchu mieszanym.
Jakie są możliwości leczenia otosklerozy?
Nie jest znana żadna skuteczna metoda farmakologicznego leczenia otosklerozy. Stosowanie wspomagających terapię leków naczyniowych poprawiających ukrwienie ośrodkowego układu nerwowego oraz ucha wewnętrznego w niektórych przypadkach jest wskazane i skuteczne, ale nie jest rutynową metodą leczenia. Najczęstszym i najbardziej dokuczliwym objawem otosklerozy jest niedosłuch, który może być leczony operacyjnie. Zabieg (stapedotomia) umożliwia przywrócenie prawidłowej funkcji łańcucha kosteczek słuchowych, eliminując lub zmniejszając niedosłuch oraz w wielu przypadkach znosząc lub osłabiając szumy uszne. Alternatywą leczenia operacyjnego jest zastosowanie aparatu słuchowego, jednak postęp choroby powoduje konieczność korzystaniaz coraz silniejszych urządzeń, a w końcu może doprowadzić do całkowitego braku efektów słuchowych. Nie jest możliwe przewidywanie szybkości postępowania choroby!
Na czym polega stapedotomia?
Istota stapedotomii polega na zastąpieniu nieruchomej kosteczki przez protezkę. Zabieg wykonywany jest na ogół przez przewód słuchowy zewnętrzny (podobnie jak czyszczenie ucha), tak że na zewnątrz niewidoczne są jakiekolwiek ślady czy blizny. Istnieje też możliwość operacji po wykonaniu cięcia za małżowiną uszną, ale ta forma jest rzadziej stosowana.
Przy zastosowaniu tej pierwszej metody, po nacięciu skóry przewodu słuchowego zewnętrznego i dotarciu do jamy bębenkowej otochirurg kontroluje ruchomość łańcucha kosteczek słuchowych i potwierdza zasadność rozpoznania otosklerozy. Następnie usuwana jest część nieruchomej kosteczki słuchowej (strzemiączka) i zastępowana przez niewielką protezkę. W ten sposób zostaje przywrócona odpowiednia ruchomość łańcucha kosteczek słuchowych i tym samym polepszone zostaje przewodzenie dźwięków. Po zabiegu w uchu pozostaje opatrunek. Efekt słuchowy operacji ujawnia się dopiero po wyjęciu opatrunku, co następuje najczęściej po około tygodniu.
Czy pacjent odczuwa, że ma założoną do ucha protezkę?
Protezki stosowane w leczeniu otosklerozy są bardzo małe i lekkie, tak że pacjent nie odczuwa, że ma założoną protezkę. Są one wykonane z tworzyw sztucznych (najczęściej teflonu) lub metali szlachetnych (złoto, platyna). Stosowane w leczeniu protezki przechodzą bardzo rygorystyczne testy dopuszczające i są całkowicie obojętne i bezpieczne dla organizmu człowieka.
Czy efekt operacji stapedotomii jest trwały?
Efekty współczesnego leczenia operacyjnego otosklerozy są trwałe, a ponadto zaobserwowano, że w większości przypadków hamują one dalszy postęp choroby (w uchu operowanym).

 

 

Na jak dużą poprawę słuchu można liczyć po operacji?
Poprawa słuchu po operacji możliwa jest jedynie w zakresie przewidywanym na podstawie badań słuchu przed operacją (maksymalną wydolność ucha określa tzw. krzywa przewodnictwa kostnego wykreślona na audiogramie tonalnym). W niektórych przypadkach po zabiegu wydolność maksymalna ucha wzrasta, ale nie jest to duża zmiana i nie jest to regułą! Zabieg ma na celu likwidację tzw. rezerwy ślimakowej obrazowanej na audiogramie w formie odstępu pomiędzy krzywymi przewodnictwa powietrznego i kostnego. Maksymalna wydolność ucha spada w miarę postępu choroby, ograniczając możliwy do osiągnięcia efekt operacji.

 

 

Jaki typ znieczulenia jest stosowany podczas stapedotomii?
Zabiegi tego typu wykonywane są z reguły w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie). Zapewnia ono bezpieczeństwo pacjenta oraz komfort chirurgowi, pozwala także na odpowiednie sterowanie ciśnieniem tętniczym krwi, co znacząco wpływa na powodzenie w tego typu operacjach.
Możliwe jest stosowanie znieczulenia miejscowego, jednak należy je ograniczać do przypadków, gdzie jedynie ono jest dopuszczalne z powodów medycznych. Po operacji pacjenci czasami wymagają niewielkich dawek leków przeciwbólowych.

 

 

Czy możliwe są powikłania po stapedotomii?
W medycynie nie jest możliwe udzielenie gwarancji skuteczności zastosowanej terapii. Możliwe komplikacje operacji należy podzielić na ogólne oraz chirurgiczne. Ogólne wiążą się z infekcjami, znieczuleniem, podawanymi lekami, unieruchomieniem, chorobami współistniejącymi i in. O szczegółowe informacje pozwalające zmniejszyć ryzyko tych komplikacji zostaną Państwo zapytani przez lekarza odpowiedzialnego za bezpieczny przebieg znieczulenia (anestezjologa). Wymagane będzie także wykonanie kilku badań dodatkowych, takich jak: oznaczenie grupy krwi z czynnikiem Rh, morfologii i badań biochemicznych krwi, badań układu krzepnięcia, badania ogólnego moczu czy innych.
Powikłania otochirurgiczne obejmują: głęboki niedosłuch lub całkowitą głuchotę operowanego ucha, uszkodzenie nerwu twarzowego, co prowadzi do porażenia mięśni twarzy po stronie operowanej, uszkodzenie struny bębenkowej, co objawia się zaburzeniami czucia smaku na języku po stronie operowanej, długotrwałe zaburzenia równowagi, powstanie lub nasilenie szumów usznych, perforacja błony bębenkowej, brak poprawy słuchu.
Wymienione powyżej powikłania są bardzo rzadkie, a ich ilość zależy od doświadczenia zespołu operacyjnego (ilość powikłań przy stapedotomiach wynosi około 1%).
Jak wygląda okres pooperacyjny?
Po zabiegu najtrudniejsze są pierwsze godziny po narkozie. Niekiedy występują zawroty głowy i nudności będące wynikiem ingerencji w obręb ucha wewnętrznego, ustępują w ciągu pierwszych kilkunastu godzin lub 2-3 dni. Okres pobytu w szpitalu obejmuje zwykle kilka dni po operacji. Po całkowitym usunięciu opatrunku z ucha (około 7 dni po operacji) pacjent może odczuwać, że dźwięki są bardzo głośne (czasami nawet drażniące). Po kilku dniach zjawisko to ustąpi i zostanie zaakceptowany nowy poziom słyszenia. Kontrolne badania słuchu wykonywane są w różnych odstępach czasu, jednak obiektywny wynik zabiegu można ocenić po około 4 tygodniach od operacji.
Jakie są zalecenia po operacji stapedotomii?
We wczesnym okresie pooperacyjnym zaleca się prowadzenie oszczędnego trybu życia i unikanie infekcji (unikanie kontaktów z osobami z infekcjami górnych dróg oddechowych itp.). Ze względu na możliwość wystąpienia zawrotów głowy nie zaleca się prowadzenia pojazdów mechanicznych czy wykonywania pracy na wysokościach. Po usunięciu opatrunku pacjent powinien unikać bezpośredniego narażenia na hałas. Przez okres około miesiąca nie powinno się moczyć operowanego ucha. Po operacji zalecana jest kontrola audiologiczna w odstępach 1, 3, 6, 12 miesięcy. Jeżeli zaawansowana choroba jest obustronna, to operację drugiego ucha przeprowadza się po około 4- 6 miesiącach od pierwszej operacji.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Przerost migdałka gardłowego”]

Co to jest migdałek gardłowy?
Migdałek gardłowy zwany trzecim jest zbudowany z tkanki limfatycznej zawierającej komórki niszczące drobnoustroje oraz produkującej m.in. przeciwciała. Wraz z migdałkami podniebiennymi oraz innymi, mniejszymi skupiskami tkanki limfatycznej stanowi barierę ochronną organizmu, tworząc tzw. pierścień chłonny gardłowy (Waldeyera).

 

Gdzie znajduje się migdałek gardłowy?
Migdałek gardłowy znajduje się w nosowej części gardła. Gdybyśmy polecili dziecku otwarcie buzi, to patrząc na wprost, najgłębiej widzimy tylną ścianę gardła, a bliżej, na górze podniebienie z charakterystycznym, małym języczkiem. Migdałek gardłowy jest niewidoczny, gdyż znajduje się za podniebieniem miękkim i języczkiem do tyłu i do góry idąc po tylnej ścianie gardła.

 

Co to jest przerost migdałka gardłowego?
Przerost migdałka gardłowego (tzw. trzeciego) zwany wyroślami adenoidalnymi (łac. hyperplasia tonsillae pharyngeae; vegetationes adenoidales) jest to nadmierny rozrost tkanki adenoidalnej w części nosowej gardła.

 

Dlaczego migdałek przerasta?
Większości infekcji w obrębie górnych dróg oddechowych towarzyszy odczynowe powiększenie się skupisk tkanki limfatycznej. Długotrwała stymulacja tkanki limfatycznej tej okolicy może powodować trwałe powiększenie migdałka. Dlatego najczęstszą przyczyną przerostu migdałka gardłowego są nawracające oraz przewlekłe stany zapalne górnych dróg oddechowych i jamy ustnej.
Czy przerost migdałka gardłowego jest groźny?
Przerost migdałka gardłowego prowadzi do wielu niekorzystnych zmian. Znajduje się on na tylnej ścianie nosogardła i powiększając się stale lub okresowo upośledza jego drożność, co objawia się zaburzeniami w oddychaniu przez nos (dziecko oddycha przez usta, chodzi z otwartą buzią, przybierając „gapowaty” wyraz twarzy) oraz chrapaniem podczas snu. Oddychanie przez usta powoduje, że dziecko wdycha suche i zimne powietrze (w jamie nosa powietrze jest nawilżane i ogrzewane), przez co łatwiej dochodzi do infekcji w obrębie górnych dróg oddechowych.
Powiększony migdałek gardłowy uciska na znajdujące się w pobliżu ujścia trąbek słuchowych. Ich zamknięcie powoduje blokadę naturalnej drogi upowietrznienia jam bębenkowych oraz ewakuacji powstającej tam wydzieliny. Zaburzenia te objawiają się nawracającymi wysiękowymi zapaleniami uszu, przewlekłym zaleganiem płynu w jamach bębenkowych oraz wynikającym z tego niedosłuchem przewodzeniowym. Długotrwale zalegający w uchu środkowym płyn gęstnieje, prowadząc do pogłębiania się upośledzenia słuchu oraz stanowi podłoże do rozwoju łącznotkankowych zrostów. Zrosty te oraz ujemne ciśnienie panujące w takim uchu powodują wciąganie błony bębenkowej. Jej nadmierne rozciąganie niszczy elementy sprężyste umożliwiając łatwe pękanie, co może doprowadzić do wrastania naskórka do jamy bębenkowej i tworzenie perlaka (mas złuszczonego naskórka) niszczącego struktury ucha.

 

Jak stwierdzić, czy migdałek jest przerośnięty?
Jeżeli nasze dziecko oddycha przez otwarte usta, chrapie w nocy lub jego mowa jest nosowa – to powinniśmy zasięgnąć porady u lekarza otolaryngologa lub foniatry. Dysponują oni szeregiem mniej lub bardziej inwazyjnych metod dla właściwej oceny migdałka (badanie lusterkiem, bezpośrednia ocena palpacyjna, badanie endoskopem, zdjęcie rentgenowskie). W przypadku współistnienia innych schorzeń wymagających zabiegu operacyjnego (np. drenażu jam bębenkowych) w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie) można badanie przeprowadzić w trakcie znieczulenia i w przypadku przerostu wykonać od razu adenotomię, eliminując tym samym stres dla dziecka związany z badaniem.

 

Jakie są wskazania do usunięcia migdałka gardłowego?
Wskazaniami do usunięcia migdałka gardłowego są: przerost migdałka upośledzający oddychanie przez nos (szczególnie w przypadkach snu z bezdechem); przerost migdałka upośledzający drożność trąbek słuchowych (z wysiękowym zapaleniem uszu); przerost migdałka upośledzający drożność ujść zatok obocznych nosa. Czy wycięcie migdałka gardłowego nie odbije się negatywnie na odporności dziecka? Migdałek gardłowy jest ważnym elementem układu odpornościowego tylko u małych dzieci. Chroni je przed inwazją drobnoustrojów chorobotwórczych przez jamę ustną i drogi oddechowe. Dlatego u dzieci poniżej drugiego roku życia, jeżeli to możliwe, unika się adenotomii. U starszych dzieci migdałek ten traci swoje funkcje ważne dla odporności, aby w okresie dojrzewania ostatecznie zaniknąć.

 

Na czym polega zabieg operacyjny usunięcia migdałka gardłowego (adenotomia)?
Zabieg operacyjny polega na usunięciu masy migdałka. Specjalnym narzędziem ścina się nadmiar tkanki adenoidalnej wystający do nosogardła i rozrastający się na boki w kierunku ujść gardłowych trąbek słuchowych. Krwawienie podczas zabiegu jest zwykle krótkotrwałe i ustępuje samoistnie. W nosogardle pozostaje szybko gojąca się rana, niewymagająca zazwyczaj żadnego zaopatrzenia chirurgicznego (nie zakłada się szwów). W rzadkich przypadkach silnego krwawienia zakłada się specjalny opatrunek uciskowy na ranę po usuniętym migdałku.

 

Jaki typ znieczulenia jest stosowany podczas adenotomii?
Zabiegi tego typu wykonywane są z reguły w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie). Zapewnia ono bezpieczeństwo pacjenta oraz komfort chirurgowi. Możliwe jest stosowanie znieczulenia miejscowego, jednak należy ograniczać je do przypadków, gdzie jedynie ono jest dopuszczalne z powodów medycznych. Mimo iż adenotomia jest zabiegiem krótkim, to znieczulenie ogólne oszczędza dziecku wielu stresów i urazów emocjonalnych związanych z leczeniem i kontaktem z personelem medycznym. Po operacji pacjenci czasami wymagają niewielkich dawek leków przeciwbólowych podawanych doustnie lub w postaci czopków doodbytniczych.

 

Czy możliwe są powikłania po adenotomii?
W medycynie nie jest możliwe udzielenie gwarancji skuteczności zastosowanej terapii. Możliwe komplikacje operacji należy podzielić na ogólne oraz chirurgiczne. Ogólne wiążą się z infekcjami, znieczuleniem, podawanymi lekami, unieruchomieniem i innymi. O szczegółowe informacje pozwalające zmniejszyć ryzyko tych komplikacji zostaną Państwo zapytani przez lekarza anestezjologa, odpowiedzialnego za bezpieczny przebieg znieczulenia. Wymagane także będzie wykonanie kilku badań dodatkowych, takich jak: oznaczenie grupy krwi z czynnikiem Rh, morfologii i badań biochemicznych krwi, badań układu krzepnięcia, badania ogólnego moczu czy innych.
Powikłania chirurgiczne obejmują: przedłużające się po zabiegu lub nawracające krwawienia z loży migdałka, czy uszkodzenie struktur anatomicznych leżących w pobliżu migdałka – łuki podniebienne, przestrzeń przygardłowa. Wymienione powikłania są bardzo rzadkie, a ich ilość zależy od doświadczenia zespołu operacyjnego.

 

Jak wygląda okres pooperacyjny?
Po zabiegu najtrudniejsze są pierwsze godziny po narkozie. We wczesnym okresie po operacji (pierwsze 2-3 godziny) nie można pić ani jeść. W dalszym okresie (do 5-7 dni) zalecane są odpowiednie ograniczenia diety – zwykle dotyczą zakazu przyjmowania gorących pokarmów, drażniących (kwaśne, pikantne) oraz takich, które mechanicznie mogą uszkadzać gojącą się ranę.
Dla bezpieczeństwa zalecany jest zwykle krótki pobyt w szpitalu. Ma on na celu kontrolę i ewentualną szybką reakcję na pojawiające się krwawienie. W przypadku adenotomii niebezpieczeństwo takie obejmuje zwykle pierwszą dobę po zabiegu. Zalecane jest także unikanie wysiłku fizycznego przez okres około jednego tygodnia po zabiegu.

 

Czy możliwe jest, by raz wycięty migdałek odrósł?
Zabieg adenotomii w swoim założeniu ma na celu usunięcie przeszkadzającego nadmiaru tkanki adenoidalnej, ale nie jest doszczętnym, to jest 100%, wycięciem wszystkich komórek migdałka tak, jak się to dzieje np. w operacjach onkologicznych. W rzadkich przypadkach pozostała, niewielka ilość tkanki limfatycznej na skutek silnej stymulacji w wyniku infekcji górnych dróg oddechowych może przerosnąć i wymagać powtórnego usunięcia (readenotomii).

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Przewlekłe perlakowe i ziarniowe zapalenie ucha środkowego”]

Co to jest perlak?
Perlak (cholesteatoma) jest utworzony z mas złuszczającego się naskórka, mas cholesterolowych, zaschniętej wydzieliny i bakterii. Naskórek tworzący perlak jest produkowany na podobnej zasadzie jak złuszczający się naskórek skóry. W normalnych warunkach naskórek taki pokrywa skórę przewodu słuchowego zewnętrznego i od zewnątrz błonę bębenkową. Jednak jeżeli dostanie się on do ucha środkowego (np. w wyniku stanów zapalnych z przerwaniem ciągłości błony bębenkowej), to narasta i złuszcza się do wewnątrz i mając tam ograniczoną przestrzeń, tworzy zbite, biało-szare (perłowe) masy, powodujące poprzez swój odśrodkowy wzrost niszczenie okolicznej tkanki kostnej i kosteczek słuchowych.

 

Co to jest ziarnina i polipy?
Ziarnina to żywoczerwona, krwawiąca przy oczyszczaniu ucha tkanka rozwijająca się na podłożu zmian zapalnych. W niektórych przypadkach masy ziarniny są tak duże, że tworzą polipy uszne.

 

Jak rozpoznaje się przewlekłe perlakowe zapalenie ucha środkowego?
Zapalenie ucha z perlakiem można podejrzewać na podstawie wywiadu (powtarzające się wycieki z ucha, słabo reagujące na leczenie farmakologiczne, najczęściej z towarzyszącym niedosłuchem, postępującym w miarę powtarzania wycieków). W badaniu otoskopowym najczęściej stwierdza się zmiany pozapalne w postaci destrukcji błony bębenkowej, kosteczek słuchowych i niekiedy kości skroniowej. Często ucho jest wilgotne, a podczas jego czyszczenia za pomocą ssaka wraz z wydzieliną odsysa się nagromadzone masy naskórka i często ziarniny. Niekiedy w celu określenia rozległości zmian zapalnych konieczne jest wykonanie badań obrazowych kości skroniowej i tkanek otaczających w postaci zdjęcia RTG, tomografii komputerowej (CT, TK) czy badania rezonansem magnetycznym (MRI). Niestety nawet przy tak zaawansowanej diagnostyce bardzo trudno jest przed operacją szczegółowo określić zakres zabiegu. Ostateczna weryfikacja jest śródoperacyjna i często dopiero wtedy otochirurg, w oparciu o stwierdzane zmiany patologiczne, podejmuje decyzję o rozległości zabiegu operacyjnego. W związku z powyższym przed operacją lekarz najczęściej określa maksymalny przewidywany zakres zabiegu oraz ewentualne, przewidywane modyfikacje.

 

Na czym polega leczenie zaawansowanych zmian zapalnych ucha środkowego?
Zabiegi operacyjne w takich przypadkach polegają na usunięciu wszystkich chorych tkanek z przestrzeni ucha środkowego i wyrostka sutkowatego (znajdującego się z tyłu za małżowiną uszną). Usuwa się perlaka, ziarninę, polipy oraz, zwykle już w dużym stopniu zniszczone przez stany zapalne, kosteczki słuchowe: młoteczek i kowadełko. Priorytetem przy tego typu zabiegach jest usunięcie z ucha stanu zapalnego i zapobiegnięcie wystąpieniu groźnych powikłań. Stan słuchu stawiany jest na dalszym miejscu, jednak jeżeli jest to możliwe, to jednocześnie wykonuje się operację tympanoplastyczną (rekonstrukcję układu przewodzącego ucha tzn. błony bębenkowej i kosteczek słuchowych) poprawiającą słuch. W pozostałych przypadkach zabieg poprawiający słuch wykonuje się po całkowitym wygojeniu ucha (po około 6 miesiącach).

 

Jakie mogą być konsekwencje nieleczenia perlakowego zapalenia ucha?
Perlaki mają charakter postępujący. Najczęściej wtórne zakażenie bakteryjne rosnących w uchu mas naskórkowych powoduje ropne, często cuchnące, nie poddające się leczeniu zachowawczemu wycieki z ucha. Pogłębia to postępującą destrukcję okolicznych tkanek, w tym kości skroniowej (możliwe zapalenie części skalistej kości skroniowej) i kosteczek słuchowych – czemu towarzyszy pogłębiający się niedosłuch, a nawet całkowita głuchota (w wyniku zajęcia procesem chorobowym ucha wewnętrznego). W niektórych przypadkach może dojść do odsłonięcia opony mózgowej (ropień zewnątrzoponowy) i przejścia stanu zapalnego na opony (zapalenie opon mózgowych) lub do wnętrza czaszki (ropień podtwardówkowy, ropień mózgu lub móżdżku). Może także dojść do zniszczenia kanału kostnego i uszkodzenia zawartego w nim nerwu twarzowego (upośledzenie ruchów mięśni połowy twarzy), powikłań ze strony błędnika (zapalenie błędnika z zawrotami głowy), a także zakrzepowego zapalenia zatoki esowatej. Niektóre z wyżej wymienionych powikłań mogą być groźne nie tylko dla zdrowia, lecz także dla życia chorego.

 

Na czym polega operacja radykalna i jej modyfikacje?
Po wykonaniu cięcia za małżowiną uszną odsłania się powierzchnię kości i za pomocą specjalnych frez otwiera się kolejno przestrzenie wyrostka sutkowatego i ucha środkowego, usuwając z nich perlaka, ziarninę oraz wszystkie chore tkanki wraz z pozostałościami kosteczek słuchowych, tworząc z wszystkich otwieranych przestrzeni jedną jamę, łatwą do oczyszczania i kontroli przez przewód słuchowy zewnętrzny. Następnie zamyka się w uchu ujście trąbki słuchowej w celu zapobiegnięcia przedostawaniu się infekcji z nosogardła oraz, po włożeniu opatrunku do ucha, zakłada się szwy na ranę za małżowiną uszną i opatrunek zewnętrzny. Obecnie rzadko wykonuje się wyżej wymienioną operację, a dominują głównie jej modyfikacje (np. operacja radykalna zmodyfikowana, PAAM), które polegają głównie na niezamykaniu ujścia trąbki słuchowej i pozostawianiu przetrwałych elementów układu kosteczek słuchowych oraz pewnych elementów morfologicznych kości skroniowej, pod kątem wykonania rekonstrukcji układu przewodzącego ucha środkowego (operacji poprawiającej słuch).

 

Jaki typ znieczulenia jest stosowany podczas tego typu operacji?
Zabiegi tego typu wykonywane są z reguły w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie). Zapewnia ono bezpieczeństwo pacjenta oraz komfort chirurgowi. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest stosowanie znieczulenia miejscowego, jednak należy je ograniczać do sytuacji, gdy jedynie ono jest dopuszczalne z powodów medycznych. Po operacji pacjenci czasami wymagają niewielkich dawek leków przeciwbólowych.

 

Czy po operacjach usuwania perlaka możliwe są powikłania?
W medycynie nie jest możliwe udzielenie gwarancji skuteczności zastosowanej terapii. Możliwe komplikacje operacji należy podzielić na ogólne oraz chirurgiczne. Ogólne wiążą się z infekcjami, znieczuleniem, podawanymi lekami, unieruchomieniem, chorobami współistniejącymi i in. O szczegółowe informacje pozwalające zmniejszyć ryzyko tych komplikacji zostaną Państwo zapytani przez lekarza odpowiedzialnego za bezpieczny przebieg znieczulenia (anestezjologa). Wymagane także będzie wykonanie kilku badań dodatkowych, takich jak: oznaczenie grupy krwi z czynnikiem Rh, morfologii i badań biochemicznych krwi, badań układu krzepnięcia, badania ogólnego moczu czy innych.

Powikłania otochirurgiczne obejmują: złe gojenie rany pooperacyjnej z przewlekłym procesem zapalnym, bliznowacenie w miejscu cięcia skórnego i zwężanie się przewodu słuchowego zewnętrznego, pogłębienie niedosłuchu lub całkowita głuchota operowanego ucha, długotrwałe zawroty głowy i zaburzenia równowagi, uszkodzenie nerwu twarzowego, co prowadzi do porażenia mięśni twarzy po stronie operowanej, uszkodzenie struny bębenkowej, co objawia się zaburzeniami czucia smaku na języku po stronie operowanej. Wymienione powyżej powikłania są bardzo rzadkie, a ich ilość zależy od doświadczenia zespołu operacyjnego.

 

Jak wygląda okres pooperacyjny?
Po zabiegu najtrudniejsze są pierwsze godziny po narkozie. Mogą pojawić się zawroty głowy i nudności, ustępujące najczęściej w ciągu pierwszej doby. Czas pobytu w szpitalu wynosi zwykle 7-10 dni po operacji. Po tym okresie z rany za małżowiną uszną zdejmowane są szwy. Pozostający w uchu opatrunek jest co kilka dni wymieniany, a następnie usuwany całkowicie. Badania kontrolne wykonywane są w różnych odstępach czasu, w zależności od tempa gojenia. Po wygojeniu, co następuje najczęściej w kilka tygodni od operacji, wykonuje się badania słuchu.

 

Jakie są zalecenia po tego typu operacjach?
We wczesnym okresie pooperacyjnym zaleca się prowadzenie oszczędnego trybu życia i unikanie wysiłku fizycznego. Ze względu na możliwość wystąpienia zawrotów głowy, w bezpośrednim okresie pooperacyjnym nie zaleca się prowadzenia pojazdów mechanicznych czy wykonywania pracy na wysokościach. Nie powinno się moczyć ucha operowanego. Po operacji wskazana jest okresowa kontrola. Jeżeli po wygojeniu planowano operację poprawiającą słuch, to zabieg ten przeprowadza się najczęściej po upływie około 6 miesięcy od pierwszej.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Uszkodzenie błony bębenkowej”]

Jakie są przyczyny uszkodzenia błony bębenkowej?
Najczęściej do zniszczenia błony bębenkowej dochodzi w wyniku przewlekłych stanów zapalnych ucha środkowego lub urazu (np. uraz ciśnieniowy po eksplozji czy uderzeniu w ucho lub uszkodzenie błony bębenkowej w wyniku samodzielnego czyszczenia uszu różnymi, często nieprzystosowanymi do tego celu, narzędziami).

 

Jakie są typy uszkodzeń błony bębenkowej?
Spotykamy uszkodzenia błony bębenkowej w postaci jej ubytku (perforacji) oraz zniszczenie struktury błony w wyniku jej silnego wciągnięcia (retrakcji), będącego następstwem przewlekłych stanów zapalnych przebiegających z niedrożnością trąbki słuchowej, mającego na celu wyrównywanie ciśnień po obydwu stronach błony bębenkowej. Błona bębenkowa w tych przypadkach może mieć zachowaną ciągłość, jednak pozbawiona elementów sprężystych rozciąga się nadmiernie i przestając spełniać swoją funkcję, kładzie się na strukturach ucha środkowego (np. kosteczkach słuchowych) przyrastając do nich, a niekiedy je niszcząc.

 

Czy uszkodzenie błony bębenkowej jest groźne?
Ze względu na możliwość wystąpienia powikłań każde uszkodzenie błony bębenkowej powinno podlegać okresowej obserwacji i odpowiedniemu leczeniu. Uszkodzenia błony bębenkowej w postaci perforacji (otworu) znajdującej się na jej brzegu (perforacja brzeżna) są groźniejsze od perforacji w częściach środkowych (perforacja centralna), gdyż istnieje możliwość wrastania do jamy bębenkowej naskórka, który poprzez otwór „wpełza” ze ścianek przewodu słuchowego (perlakowe zapalenie ucha). Naskórek taki może doprowadzić w konsekwencji do zniszczenia struktur ucha z ropnymi stanami zapalnymi, dużym niedosłuchem i możliwością wystąpienia groźnych powikłań. W każdym przypadku perforacja błony bębenkowej stanowi wrota szerzenia się zakażeń do ucha środkowego (powinno się chronić takie ucho przed dostępem wody). W przypadku uszkodzeń błony bębenkowej wynikających z jej nadmiernej retrakcji (wciągnięcia) może dojść do niszczenia kosteczek słuchowych (postępujący niedosłuch), a także powstawania perforacji i wrastania naskórka do ucha środkowego.

Jak rozpoznaje się uszkodzenia błony bębenkowej?

Uszkodzenie błony bębenkowej można podejrzewać na podstawie wywiadu (stany zapalne ucha z wyciekiem lub bez wycieku, uraz). Rozpoznanie możemy postawić po dokładnym badaniu otoskopowym. Stosowanie w codziennej praktyce lekarskiej wideootoskopii, czyli badania ucha miniaturową kamerą wideo, i mikroskopu diagnostycznego powoduje, że jesteśmy w stanie rozpoznać nawet niewielkie uszkodzenia błony bębenkowej. W badaniach audiometrycznych stwierdza się najczęściej niedosłuch.

 

Co jest przyczyną niedosłuchu w uszkodzeniach błony bębenkowej?
Uszkodzenie błony bębenkowej powoduje upośledzenie przewodzenia fali dźwiękowej docierającej do ucha. Słabsze drgania uszkodzonej błony bębenkowej wywołują słabsze ruchy powiązanych z nią kosteczek słuchowych, co pogarsza przewodzenie dźwięków do ucha wewnętrznego i objawia się niedosłuchem przewodzeniowm. Jeżeli uszkodzeniu błony bębenkowej towarzyszy uszkodzenie łańcucha kosteczek słuchowych, to niedosłuch jest najczęściej większy. W przypadkach uszkodzenia błony bębenkowej w wyniku urazu ciśnieniowego, np. po eksplozji, mogą współistnieć także zmiany w uchu wewnętrznym, wpływając na pogorszenie wydolności układu odbiorczego ucha i powodując niedosłuch odbiorczy. Może to także być przyczyną powstawania szumów usznych i ewentualnych zawrotów głowy. Jeżeli oba typy niedosłuchu współistnieją, mówimy wtedy o niedosłuchu mieszanym.

Jakie są możliwości leczenia uszkodzeń błony bębenkowej?

W przypadku małych perforacji centralnych przebiegających bez powikłań zalecana jest kilkumiesięczna obserwacja, gdyż błona bębenkowa ma dość dużą zdolność do regeneracji i istnieje możliwość jej samoistnego wygojenia. Gdy perforacja nie ma tendencji do zamykania się, występują powikłania (np. z krawędzi perforacji podwija się naskórek, grożąc wrośnięciem do jamy bębenkowej), w przypadkach perforacji brzeżnych oraz w sytuacjach nadmiernej retrakcji błony bębenkowej z początkiem niszczenia kosteczek słuchowych czy wrastania do jamy bębenkowej naskórka zalecane jest leczenie operacyjne.

 

Co to jest i na czym polega myringoplastyka?
Myringoplastyka, czyli rekonstrukcja błony bębenkowej, jest to zabieg wykonywany na ogół przez przewód słuchowy zewnętrzny, tak że na zewnątrz niewidoczne są jakiekolwiek ślady czy blizny (istnieje też możliwość operacji po wykonaniu cięcia za małżowiną uszną, ale ta forma jest rzadziej stosowana). W wielu przypadkach niezbędne jest wykonanie dodatkowego niewielkiego cięcia umożliwiającego pobranie materiału do rekonstrukcji. Materiałem tym może być, przypominająca swoim wyglądem fragment folii plastikowej, ochrzęstna lub cienki fragment chrząstki pobrany z małżowiny usznej (cięcie długości ok. 1 cm w mało widocznej części małżowiny) lub powięź mięśnia skroniowego (cięcie długości ok. 2 cm, ukryte we włosach). Materiały te, będąc tkankami własnymi pacjenta, są w pełni bezpieczne i nie stwarzają ryzyka przeniesienia jakichkolwiek chorób. Decyzja o wyborze odpowiedniego materiału zależy od stanu ucha i wyników badania słuchu. Często decyzja taka może zapaść dopiero po dokładnej ocenie ucha podczas zabiegu operacyjnego. Błona bębenkowa zostaje zrekonstruowana za pomocą pobranego materiału, który wgaja się i integruje się z otaczającymi tkankami. Po zabiegu w uchu pozostaje opatrunek. W miejscach cięć zakładane są szwy. Po zdjęciu szwów i wygojeniu ewentualne blizny są mało lub zupełnie niewidoczne. Efekt słuchowy i anatomiczny operacji ujawnia się dopiero po wyjęciu opatrunku, co następuje najczęściej po około tygodniu.

 

Na jak dużą poprawę słuchu można liczyć po operacji?
Poprawa słuchu po operacji możliwa jest jedynie w zakresie przewidywanym na podstawie badań słuchu przed operacją (maksymalną wydolność ucha określa tzw. krzywa przewodnictwa kostnego wykreślona na audiogramie tonalnym). Zabieg ma na celu likwidację tzw. rezerwy ślimakowej obrazowanej na audiogramie w formie odstępu pomiędzy krzywymi przewodnictwa powietrznego i kostnego. W większości przypadków po operacji dochodzi do całkowitego zamknięcia rezerwy ślimakowej, to znaczy do maksymalnej teoretycznie możliwej poprawy słuchu. W niektórych przypadkach pomimo wygojenia ucha i dobrego efektu anatomicznego może utrzymywać się pewna rezerwa ślimakowa (niedosłuch), zależna np. od wcześniejszych zmian pozapalnych błony bębenkowej (np. zmian tympanosklerotycznych usztywniających błonę bębenkową i negatywnie wpływających na przewodzenie dźwięków). U niektórych pacjentów celem zabiegu nie jest poprawa słuchu, tylko zabezpieczenie ucha przed infekcjami wnikającymi z wodą lub woskowiną.

 

Jaki typ znieczulenia jest stosowany podczas myringoplastyki?
Zabiegi tego typu wykonywane są z reguły w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie). Zapewnia ono bezpieczeństwo pacjenta oraz komfort chirurgowi. Możliwe jest stosowanie znieczulenia miejscowego, jednak należy je ograniczać do przypadków, gdy jedynie ono jest dopuszczalne z powodów medycznych. Po operacji pacjenci czasami wymagają niewielkich dawek leków przeciwbólowych.

 

Czy możliwe są powikłania po myringoplastyce?
W medycynie nie jest możliwe udzielenie gwarancji skuteczności zastosowanej terapii. Możliwe komplikacje operacji należy podzielić na ogólne oraz chirurgiczne. Ogólne wiążą się z infekcjami, znieczuleniem, podawanymi lekami, unieruchomieniem, chorobami współistniejącymi i in. O szczegółowe informacje pozwalające zmniejszyć ryzyko tych komplikacji zostaną Państwo zapytani przez lekarza odpowiedzialnego za bezpieczny przebieg znieczulenia (anestezjologa). Wymagane także będzie wykonanie kilku badań dodatkowych, takich jak: oznaczenie grupy krwi z czynnikiem Rh, morfologii i badań biochemicznych krwi, badań układu krzepnięcia, badania ogólnego moczu czy innych.
Powikłania otochirurgiczne obejmują: głęboki niedosłuch lub całkowita głuchota operowanego ucha, uszkodzenie nerwu twarzowego, co prowadzi do porażenia mięśni twarzy po stronie operowanej, uszkodzenie struny bębenkowej, co objawia się zaburzeniami czucia smaku na języku po stronie operowanej, długotrwałe zaburzenia równowagi, powstanie lub nasilenie szumów usznych, brak poprawy słuchu. Wymienione powyżej powikłania są bardzo rzadkie, a ich ilość zależy od doświadczenia zespołu operacyjnego.

 

Jak wygląda okres pooperacyjny?
Po zabiegu najtrudniejsze są pierwsze godziny po narkozie. Zawroty głowy i nudności będące wynikiem działania leków anestetycznych czy działań w pobliżu ucha wewnętrznego na ogół ustępują w ciągu pierwszej doby. Okres pobytu w szpitalu obejmuje zwykle od jednego do kilku dni po operacji. Po całkowitym usunięciu opatrunku z ucha (ok. 7 dni po operacji) pacjent może już odczuwać poprawę słuchu, pomimo że gojenie błony bębenkowej trwa nadal. Kontrolne badania słuchu wykonywane są w różnych odstępach czasu, jednak obiektywny wynik zabiegu można ocenić po około 4 tygodniach od operacji.

 

Jakie są zalecenia po operacji myringoplastyki?
We wczesnym okresie pooperacyjnym zaleca się prowadzenie oszczędnego trybu życia i unikanie infekcji (unikanie kontaktów z osobami z infekcjami górnych dróg oddechowych itp.). Po usunięciu opatrunku pacjent powinien unikać bezpośredniego narażenia na hałas. Przez okres około miesiąca nie powinno się moczyć ucha operowanego. Po operacji zalecana jest kontrola audiologiczna w odstępach 1, 3, 6, 12 miesięcy.

[/accordion-item]

 

[accordion-item title=”Uszkodzenie kosteczek słuchowych”]

Jakie są przyczyny uszkodzenia błony bębenkowej?
Najczęściej do zniszczenia błony bębenkowej dochodzi w wyniku przewlekłych stanów zapalnych ucha środkowego lub urazu (np. uraz ciśnieniowy po eksplozji czy uderzeniu w ucho lub uszkodzenie błony bębenkowej w wyniku samodzielnego czyszczenia uszu różnymi, często nieprzystosowanymi do tego celu, narzędziami).

 

Jakie są typy uszkodzeń błony bębenkowej?
Spotykamy uszkodzenia błony bębenkowej w postaci jej ubytku (perforacji) oraz zniszczenie struktury błony w wyniku jej silnego wciągnięcia (retrakcji), będącego następstwem przewlekłych stanów zapalnych przebiegających z niedrożnością trąbki słuchowej, mającego na celu wyrównywanie ciśnień po obydwu stronach błony bębenkowej. Błona bębenkowa w tych przypadkach może mieć zachowaną ciągłość, jednak pozbawiona elementów sprężystych rozciąga się nadmiernie i przestając spełniać swoją funkcję, kładzie się na strukturach ucha środkowego (np. kosteczkach słuchowych) przyrastając do nich, a niekiedy je niszcząc.
Czy uszkodzenie błony bębenkowej jest groźne?
Ze względu na możliwość wystąpienia powikłań każde uszkodzenie błony bębenkowej powinno podlegać okresowej obserwacji i odpowiedniemu leczeniu. Uszkodzenia błony bębenkowej w postaci perforacji (otworu) znajdującej się na jej brzegu (perforacja brzeżna) są groźniejsze od perforacji w częściach środkowych (perforacja centralna), gdyż istnieje możliwość wrastania do jamy bębenkowej naskórka, który poprzez otwór „wpełza” ze ścianek przewodu słuchowego (perlakowe zapalenie ucha). Naskórek taki może doprowadzić w konsekwencji do zniszczenia struktur ucha z ropnymi stanami zapalnymi, dużym niedosłuchem i możliwością wystąpienia groźnych powikłań. W każdym przypadku perforacja błony bębenkowej stanowi wrota szerzenia się zakażeń do ucha środkowego (powinno się chronić takie ucho przed dostępem wody). W przypadku uszkodzeń błony bębenkowej wynikających z jej nadmiernej retrakcji (wciągnięcia) może dojść do niszczenia kosteczek słuchowych (postępujący niedosłuch), a także powstawania perforacji i wrastania naskórka do ucha środkowego.

 


Jak rozpoznaje się uszkodzenia błony bębenkowej?

Uszkodzenie błony bębenkowej można podejrzewać na podstawie wywiadu (stany zapalne ucha z wyciekiem lub bez wycieku, uraz). Rozpoznanie możemy postawić po dokładnym badaniu otoskopowym. Stosowanie w codziennej praktyce lekarskiej wideootoskopii, czyli badania ucha miniaturową kamerą wideo, i mikroskopu diagnostycznego powoduje, że jesteśmy w stanie rozpoznać nawet niewielkie uszkodzenia błony bębenkowej. W badaniach audiometrycznych stwierdza się najczęściej niedosłuch.
Co jest przyczyną niedosłuchu w uszkodzeniach błony bębenkowej?
Uszkodzenie błony bębenkowej powoduje upośledzenie przewodzenia fali dźwiękowej docierającej do ucha. Słabsze drgania uszkodzonej błony bębenkowej wywołują słabsze ruchy powiązanych z nią kosteczek słuchowych, co pogarsza przewodzenie dźwięków do ucha wewnętrznego i objawia się niedosłuchem przewodzeniowm. Jeżeli uszkodzeniu błony bębenkowej towarzyszy uszkodzenie łańcucha kosteczek słuchowych, to niedosłuch jest najczęściej większy. W przypadkach uszkodzenia błony bębenkowej w wyniku urazu ciśnieniowego, np. po eksplozji, mogą współistnieć także zmiany w uchu wewnętrznym, wpływając na pogorszenie wydolności układu odbiorczego ucha i powodując niedosłuch odbiorczy. Może to także być przyczyną powstawania szumów usznych i ewentualnych zawrotów głowy. Jeżeli oba typy niedosłuchu współistnieją, mówimy wtedy o niedosłuchu mieszanym.

 


Jakie są możliwości leczenia uszkodzeń błony bębenkowej?

W przypadku małych perforacji centralnych przebiegających bez powikłań zalecana jest kilkumiesięczna obserwacja, gdyż błona bębenkowa ma dość dużą zdolność do regeneracji i istnieje możliwość jej samoistnego wygojenia. Gdy perforacja nie ma tendencji do zamykania się, występują powikłania (np. z krawędzi perforacji podwija się naskórek, grożąc wrośnięciem do jamy bębenkowej), w przypadkach perforacji brzeżnych oraz w sytuacjach nadmiernej retrakcji błony bębenkowej z początkiem niszczenia kosteczek słuchowych czy wrastania do jamy bębenkowej naskórka zalecane jest leczenie operacyjne.
Co to jest i na czym polega myringoplastyka?
Myringoplastyka, czyli rekonstrukcja błony bębenkowej, jest to zabieg wykonywany na ogół przez przewód słuchowy zewnętrzny, tak że na zewnątrz niewidoczne są jakiekolwiek ślady czy blizny (istnieje też możliwość operacji po wykonaniu cięcia za małżowiną uszną, ale ta forma jest rzadziej stosowana). W wielu przypadkach niezbędne jest wykonanie dodatkowego niewielkiego cięcia umożliwiającego pobranie materiału do rekonstrukcji. Materiałem tym może być, przypominająca swoim wyglądem fragment folii plastikowej, ochrzęstna lub cienki fragment chrząstki pobrany z małżowiny usznej (cięcie długości ok. 1 cm w mało widocznej części małżowiny) lub powięź mięśnia skroniowego (cięcie długości ok. 2 cm, ukryte we włosach). Materiały te, będąc tkankami własnymi pacjenta, są w pełni bezpieczne i nie stwarzają ryzyka przeniesienia jakichkolwiek chorób. Decyzja o wyborze odpowiedniego materiału zależy od stanu ucha i wyników badania słuchu. Często decyzja taka może zapaść dopiero po dokładnej ocenie ucha podczas zabiegu operacyjnego. Błona bębenkowa zostaje zrekonstruowana za pomocą pobranego materiału, który wgaja się i integruje się z otaczającymi tkankami. Po zabiegu w uchu pozostaje opatrunek. W miejscach cięć zakładane są szwy. Po zdjęciu szwów i wygojeniu ewentualne blizny są mało lub zupełnie niewidoczne. Efekt słuchowy i anatomiczny operacji ujawnia się dopiero po wyjęciu opatrunku, co następuje najczęściej po około tygodniu.
Na jak dużą poprawę słuchu można liczyć po operacji?
Poprawa słuchu po operacji możliwa jest jedynie w zakresie przewidywanym na podstawie badań słuchu przed operacją (maksymalną wydolność ucha określa tzw. krzywa przewodnictwa kostnego wykreślona na audiogramie tonalnym). Zabieg ma na celu likwidację tzw. rezerwy ślimakowej obrazowanej na audiogramie w formie odstępu pomiędzy krzywymi przewodnictwa powietrznego i kostnego. W większości przypadków po operacji dochodzi do całkowitego zamknięcia rezerwy ślimakowej, to znaczy do maksymalnej teoretycznie możliwej poprawy słuchu. W niektórych przypadkach pomimo wygojenia ucha i dobrego efektu anatomicznego może utrzymywać się pewna rezerwa ślimakowa (niedosłuch), zależna np. od wcześniejszych zmian pozapalnych błony bębenkowej (np. zmian tympanosklerotycznych usztywniających błonę bębenkową i negatywnie wpływających na przewodzenie dźwięków). U niektórych pacjentów celem zabiegu nie jest poprawa słuchu, tylko zabezpieczenie ucha przed infekcjami wnikającymi z wodą lub woskowiną.

 

Jaki typ znieczulenia jest stosowany podczas myringoplastyki?
Zabiegi tego typu wykonywane są z reguły w znieczuleniu ogólnym (tzw. narkozie). Zapewnia ono bezpieczeństwo pacjenta oraz komfort chirurgowi. Możliwe jest stosowanie znieczulenia miejscowego, jednak należy je ograniczać do przypadków, gdy jedynie ono jest dopuszczalne z powodów medycznych. Po operacji pacjenci czasami wymagają niewielkich dawek leków przeciwbólowych.

 

Czy możliwe są powikłania po myringoplastyce?
W medycynie nie jest możliwe udzielenie gwarancji skuteczności zastosowanej terapii. Możliwe komplikacje operacji należy podzielić na ogólne oraz chirurgiczne. Ogólne wiążą się z infekcjami, znieczuleniem, podawanymi lekami, unieruchomieniem, chorobami współistniejącymi i in. O szczegółowe informacje pozwalające zmniejszyć ryzyko tych komplikacji zostaną Państwo zapytani przez lekarza odpowiedzialnego za bezpieczny przebieg znieczulenia (anestezjologa). Wymagane także będzie wykonanie kilku badań dodatkowych, takich jak: oznaczenie grupy krwi z czynnikiem Rh, morfologii i badań biochemicznych krwi, badań układu krzepnięcia, badania ogólnego moczu czy innych.
Powikłania otochirurgiczne obejmują: głęboki niedosłuch lub całkowita głuchota operowanego ucha, uszkodzenie nerwu twarzowego, co prowadzi do porażenia mięśni twarzy po stronie operowanej, uszkodzenie struny bębenkowej, co objawia się zaburzeniami czucia smaku na języku po stronie operowanej, długotrwałe zaburzenia równowagi, powstanie lub nasilenie szumów usznych, brak poprawy słuchu. Wymienione powyżej powikłania są bardzo rzadkie, a ich ilość zależy od doświadczenia zespołu operacyjnego.
Jak wygląda okres pooperacyjny?
Po zabiegu najtrudniejsze są pierwsze godziny po narkozie. Zawroty głowy i nudności będące wynikiem działania leków anestetycznych czy działań w pobliżu ucha wewnętrznego na ogół ustępują w ciągu pierwszej doby. Okres pobytu w szpitalu obejmuje zwykle od jednego do kilku dni po operacji. Po całkowitym usunięciu opatrunku z ucha (ok. 7 dni po operacji) pacjent może już odczuwać poprawę słuchu, pomimo że gojenie błony bębenkowej trwa nadal. Kontrolne badania słuchu wykonywane są w różnych odstępach czasu, jednak obiektywny wynik zabiegu można ocenić po około 4 tygodniach od operacji.
Jakie są zalecenia po operacji myringoplastyki?
We wczesnym okresie pooperacyjnym zaleca się prowadzenie oszczędnego trybu życia i unikanie infekcji (unikanie kontaktów z osobami z infekcjami górnych dróg oddechowych itp.). Po usunięciu opatrunku pacjent powinien unikać bezpośredniego narażenia na hałas. Przez okres około miesiąca nie powinno się moczyć ucha operowanego. Po operacji zalecana jest kontrola audiologiczna w odstępach 1, 3, 6, 12 miesięcy.

[/accordion-item]

Rehabilitacja

[accordion-item title=”Czym jest wychowanie słuchowe?”]

Wychowanie słuchowe – szansą na rozwój komunikacji Twojego dziecka
„Chodzi mi o to, aby język giętki Powiedział wszystko, co pomyśli głowa.”
Podstawowym środkiem służącym do nawiązywania i podtrzymywania kontaktów między ludźmi jest mowa. Jej prawidłowy rozwój uzależniony jest od wielu czynników, ale dobry słuch należy do najważniejszych w procesie nabywania umiejętności werbalnego komunikowania się.

 

Czym jest wychowanie słuchowe?
To szereg działań polegających na uaktywnieniu posiadanych przez dziecko resztek słuchu i wykształceniu zdolności ich wykorzystania dla lepszej orientacji w otoczeniu oraz rozwoju mowy.Okres największej gotowości do przyswojenia mowy na drodze słuchowej to pierwsze trzy lata życia. Stosowane obecnie w medycynie nowoczesne metody diagnostyczne pozwalają na wykrycie wady słuchu już w okresie noworodkowym i wczesne zaopatrzenie dziecka w odpowiednio dobrany aparat słuchowy. Moment ten jest bardzo istotny dla przebiegu rehabilitacji, a rola rodziców w tym procesie jest niezwykle ważna. To oni są przewodnikami dziecka w nowym świecie dźwięków, a ich działania powinny się koncentrować na dostarczeniu dziecku różnego rodzaju bodźców słuchowych. Postępowanie rodziców musi być celowe, przemyślane i umożliwiające dziecku kojarzenie dźwięków ze zjawiskami, które je wywołują. Zachowania rodziców nie mogą się ograniczać do mniejszego lub większego repertuaru ćwiczeń słuchowych, ale być wyrazem trwałej postawy kształtującej wrażliwość słuchową dziecka. Takie podejście umożliwia realizację celów wychowania słuchowego, których istotę stanowi:

  • rozbudzenie u dziecka zainteresowania światem dźwięków,
  • poznanie różnych cech dźwięków,
  • rozpoznawanie mowy na drodze słuchowej,
  • rozwój języka i mowy dźwiękowej.

Takie postępowanie w ostatecznym rezultacie daje dzieciom z uszkodzonym narządem słuchu szansę na pełny rozwój, wspólną zabawę ze słyszącymi rówieśnikami, a w przyszłości umożliwia korzystanie z edukacji w szkolnictwie powszechnym. Podstawą wychowania słuchowego jest uwrażliwianie na dźwięki otoczenia, których źródłem mogą być:

  • zwierzęta,
  • pojazdy,
  • czynności (wbijanie gwoździ, układanie naczyń, pukanie do drzwi itp.),
  • instrumenty,
  • dźwięki ludzkie (płacz, śmiech, kasłanie, chrapanie),
  • przyroda (szum drzew, deszcz, burza, strumień itp.).

Wczesne wychowanie słuchowe to również ćwiczenia słuchu werbalnego, polegające na otoczeniu dziecka mową, śpiewem i muzyką. Należy dbać o poprawną, wyrazistą mowę z zastosowaniem akcentów oraz intonacji adekwatnej do wypowiadanych słów. Nie trzeba obawiać się, zwłaszcza w początkowym etapie rehabilitacji, tzw. mowy ciała, czyli różnych naturalnych gestów i zachowań podkreślających sens wypowiedzi.Wychowanie słuchowe to także zaplanowane ćwiczenia przy użyciu instrumentów. Ich celem jest między innymi przygotowanie małego dziecka do badań słuchu w tzw. swobodnym polu. Pierwsze zabawy zmierzają do wyuczenia reakcji na dźwięk różnych instrumentów. Następnie uczy się dziecko poszukiwania źródła dźwięku oraz rozpoznawania takich jego cech, jak: wysokość, natężenie, długość, liczba i tempo zjawisk akustycznych.Wychowanie słuchowe opiera się zatem na materiale bezsłownym i słownym. Nie jest sztuką dla sztuki, ale stanowi istotę metody audytywno-werbalnej, której ostatecznym celem jest rozwój mowy dźwiękowej u dziecka z wadą słuchu.Każde dziecko niesłyszące zaopatrzone w odpowiednio dobrany aparat słuchowy lub implant ślimakowy może przejść pomyślnie przez kolejne etapy wychowania słuchowego i komunikować się z otoczeniem za pomocą mowy. Podstawowymi warunkami sukcesu są: wczesna diagnoza, zastosowanie odpowiedniej protezy słuchowej, brak dodatkowych dysfunkcji rozwojowych u dziecka oraz systematycznie prowadzona rehabilitacja.

[/accordion-item]

Szumy uszne

[accordion-item title=”Szumy uszne – czym są?”]

Co to są szumy uszne?
Piski, dzwonki, pukanie, dudnienie, gwizdy, szelesty… czyli szumy uszne powstają w drodze słuchowej bez zewnętrznego pobudzenia akustycznego. Szumy o charakterze subiektywnym są słyszalne tylko przez osobę, której dotyczą i nikt z zewnątrz nie jest w stanie usłyszeć tych dźwięków. Mogą one być odczuwane w głowie, w jednym uchu lub w obu uszach. Mogą istnieć okresowo lub stale. Często nasilają się w sytuacjach zdenerwowania, przemęczenia, przy zmianach ciśnienia atmosferycznego, czasami po zmianie pozycji ciała lub po przebywaniu w dużym hałasie. Prawie każdy doświadcza okresowego „dzwonienia” w uszach. Szczególnie często zjawisko to występuje w ciszy. Istnieje nawet powiedzenie: „cisza, że aż w uszach dzwoni”. Takie chwilowe, przemijające dźwięki zazwyczaj nam nie dokuczają. Dopiero, gdy zaczynają utrzymywać się dłużej i stają się intensywne, mogą budzić niepokój. Badania przeprowadzone przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu udowodniły, że subiektywne szumy uszne trwające dłużej niż 5 minut odczuwa już ponad 20% dorosłych Polaków. Stałe szumy uszne zgłasza około 5% populacji. Podobne badania przeprowadzone w USA, Anglii i Niemczech wskazują na równie częste występowanie tego zjawiska w tych krajach. Innym, aczkolwiek o wiele rzadszym rodzajem szumów usznych są obiektywne szumy uszne, czyli takie, które można wysłuchać w bezpośrednim sąsiedztwie osoby dotkniętej tego typu dolegliwościami. W języku angielskim noszą one nazwę somatosounds, czyli dźwięków ciała. Mogą je powodować rytmiczne drgania mięśni śródusznych i podniebienia, czy też efekty akustyczne spowodowane przepływem krwi przez zmienione połączenia naczyniowe w obrębie głowy i szyi. Tego rodzaju szumy uszne można leczyć usuwając ich przyczynę.

 

Szumy uszne a niedosłuch.
Ponad 60% pacjentów z różnymi rodzajami niedosłuchu odczuwa szumy uszne. To samo uszkodzenie może być przyczyną zarówno ubytku słuchu, jak i szumu usznego. Ilość pacjentów cierpiących na szumy uszne i niedosłuch zwiększa się wraz z wiekiem, co oznacza, że zmiany zwyrodnieniowe i starcze w układzie słuchowym są przyczyną tych dolegliwości. Szum uszny nie ma wpływu na stan słuchu, nie wywołuje ani jego pogorszenia, ani poprawy.

 

Jak powstają szumy uszne?
Szumy uszne powstają wewnątrz drogi słuchowej i są wynikiem nieprawidłowej aktywności nerwowej we włóknach nerwu słuchowego. Najczęściej w wyniku zmian w uchu wewnętrznym. Uważa się, że w 80% przypadków źródłem szumu usznego jest nieodwracalne uszkodzenie komórek słuchowych zewnętrznych w ślimaku. W znacznym uproszczeniu można powiedzieć, że dochodzi wówczas do zmienionej aktywności w obrębie drogi słuchowej. Szum uszny może być też skutkiem nienormalnej aktywności nerwowej w drodze słuchowej, która może być też wywołana nawet bardzo drobnymi zmianami w uchu wewnętrznym.
Uszkodzenie komórek słuchowych może być tak niewielkie, że nie daje jeszcze widocznych objawów niedosłuchu, natomiast wywołuje już zmienioną aktywność nerwową. W centralnym układzie nerwowym istnieją szczególnie czułe mechanizmy wykrywające wszystkie nowe sygnały, a szczególnie takie, które mogą informować o niebezpieczeństwie, zagrożeniu zdrowia czy życia, lub wiążą się z emocjami. Takie informacje zawsze dotrą do naszej świadomości. Szum uszny całkowicie spełnia te warunki. Jest sygnałem nowym, stanowi być może ostrzeżenie o zagrożeniu zdrowia i budzi bardzo nieprzyjemne emocje.

 

Skąd bierze się dokuczliwość szumów usznych?
W proces odczuwania szumu zaangażowany jest nie tylko układ słuchowy, ale również inne części mózgu, takie jak układ limbiczny (odpowiedzialny za emocje) oraz autonomiczny układ nerwowy (odpowiedzialny za reakcje obronne). Każdy człowiek jest inny, inaczej reaguje na różne sygnały, inaczej też odczuwa szumy uszne. Na jednym biegunie może znajdować się zrozpaczony pacjent, dla którego szum stanowi dramatyczny problem, uniemożliwiający mu prowadzenie normalnego życia, na drugim zaś osoba, której szum uszny wcale nie dokucza lub przeszkadza w niewielkim stopniu, lub jedynie w niektórych sytuacjach np. podczas zasypiania, odpoczynku, pracy w ciszy. Należy podkreślić, że nie ma żadnej zależności pomiędzy parametrami szumu, takimi jak głośność czy wysokość, a stopniem ich dokuczliwości. Innymi słowy szumy uszne odczuwane jako cichy dźwięk mogą być bardzo uciążliwe u jednego pacjenta, podczas gdy dla innej osoby głośny szum nie jest żadnym problemem. Świadczy to o tym, że o stopniu uciążliwości decyduje nie miejsce generacji i cechy szumu, ale ciąg występujących po sobie zdarzeń, jakie powstały sygnał wywołuje w systemie nerwowym człowieka.

 

Czy szum uszny jest chorobą i może być groźny?
Nie, szum uszny nie jest chorobą, lecz objawem najczęściej niewielkich zmian w uchu wewnętrznym. Rzadko, bo mniej niż w 10% przypadków, współistnieje z określonymi schorzeniami. W każdym przypadku szumu usznego wymagana jest diagnostyka audiologiczna w celu wykluczenia zmian organicznych wymagających zdecydowanej interwencji lekarskiej. Mimo, że szum uszny nie jest chorobą, prowadzi często do dużego rozdrażnienia, niepokoju, dyskomfortu, w czasem nawet wywołuje depresję, dlatego powinien być odpowiednio leczony.

 

Czy szumy uszne ustępują po uzyskaniu poprawy słuchu?
Niestety nie zawsze to się zdarza. Dokuczliwość szumu zależy od stopnia pobudzenia układów odpowiedzialnych za emocje i reakcje obronne w centralnym układzie nerwowym człowieka. Szum uszny jest zjawiskiem fantomowym tzn., że jego zapis w korze mózgowej odbywa się bez pobudzenia zewnętrznego. Szum uszny jest odczuwany tylko przez osobę na niego cierpiącą, bez możliwości zarejestrowania tego dźwięku metodami obiektywnymi. Jest to najczęściej zapis na tyle trwały, że samemu nie udaje się go wykreślić z pamięci. Oznacza to, że nawet jeśli uda się przywrócić prawidłowe funkcje w uchu środkowym poprzez zabieg operacyjny i mimo poprawy słuchu, szum może nie ustąpić bez odpowiedniej terapii.

 

Zaburzenia snu a szumy uszne.
Wielu pacjentów cierpiących z powodu szumów usznych uskarża się na trudności w zasypianiu i bezsenność. Większość wskazuje na szum uszny jako główną przyczynę tych problemów. Oto kilka praktycznych rad dla osób z szumami usznymi, które mają trudności z zasypianiem:

  • Zasypiając, nie należy rozmyślać o trudnych problemach
  • Nigdy nie należy zasypiać w całkowitej ciszy. Powinny nam wtedy towarzyszyć ciche, neutralne dźwięki, które będą tłem dla szumu (będą cichsze od własnego szumu)
  • Nie stosować stoperów (zatyczek do uszu)
  • Jeśli sięgamy po leki, to należy zaczynać od najłagodniejszych. Silne środki farmakologiczne można przyjmować tylko po konsultacji z lekarzem i pod jego ścisłą kontrolą.

Jak leczyć szumy uszne?
Na wstępie musimy sobie jasno powiedzieć: nie ma panaceum na wszystkie szumy uszne. Nie istnieje jeden jedyny sposób terapii, który byłby skuteczny i właściwy we wszystkich rodzajach szumu. Metoda leczenia zależy od przyczyny i miejsca powstawania szumu. Szumy uszne mogą bowiem powstawać na każdym poziomie drogi słuchowej, począwszy od przewodu słuchowego zewnętrznego, a na korze słuchowej kończąc.
Inaczej leczy się szumy spowodowane nieżytem trąbki słuchowej, inaczej te, które występują w przebiegu otosklerozy, jeszcze inaczej wywołane wieloletnią pracą w hałasie. Szumy uszne nigdy nie powstają bez przyczyny. Same w sobie nie są chorobą, ale mogą być jej objawem. Zawsze natomiast są sygnałem, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Zatem pierwsze i najważniejsze zadanie dla kogoś, kto odczuwa szumy uszne (ale tylko jeśli jednorazowo trwają one dłużej niż 5 minut), brzmi: Poznaj przyczynę swoich szumów. Dowiedz się, gdzie leży hipotetyczne miejsce ich powstawania.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Leczenie szumów usznych”]

Leczenie szumu usznego wywołuje często frustrację zarówno u pacjenta, jak i lekarza. Chory oczekuje następującego schematu postępowania: jest badany, otrzymuje lek, zostaje wyleczony. Niestety taki schemat postępowania najczęściej nie sprawdza się w przypadku leczenia szumów usznych. Nie istnieje jeden jedyny sposób terapii, który byłaby skuteczny i właściwy we wszystkich rodzajach szumu. Metoda leczenia zależy bowiem od przyczyny i miejsca powstawania szumu. Szumy uszne mogą powstawać na każdym poziomie drogi słuchowej, począwszy od przewodu słuchowego zewnętrznego, a na korze słuchowej kończąc. Zatem pierwszym i najważniejszym zadaniem dla lekarza zajmującego się tą dolegliwością jest znalezienie przyczyny szumu i potencjalnego miejsca jego generacji w drodze słuchowej. Znając miejsce powstawania szumu, można zaproponować pacjentowi najwłaściwszy sposób leczenia w każdym indywidualnym przypadku.


Jakich metod terapeutycznych używa się najczęściej w terapii szumów usznych?

  • Leki

Leki (naczyniowe, poprawiające metabolizm niedokrwionych tkanek, ziołowe, homeopatyczne, uspokajające, nasenne, psychotropowe).

  • Metody operacyjne

Metody operacyjne są cennymi metodami leczenia w tych przypadkach, w których szumy są spowodowane konkretną patologią. Zabiegi operacyjne wykonywane na uchu środkowym w takich schorzeniach, jak np. otoskleroza, tympanoskleroza czy przewlekłe zapalenie ucha środkowego mogą przyczynić się do ustąpienia szumów, jakkolwiek ich likwidacja nigdy nie jest głównym celem zabiegu. Także w szumach usznych spowodowanych nerwiakiem nerwu słuchowego leczeniem z wyboru jest operacyjne usunięcie guza, który rozrastając się może stanowić zagrożenie dla życia chorego. Leczeniu chirurgicznemu podlegają również patologie układu naczyniowego, czyli głównie przetoki tętniczo-żylne, a więc patologiczne połączenia pomiędzy naczyniami tętniczymi i żylnymi, lub rzadziej tętniczo-tętnicze.

  • Elektrostymulacja

Wpływ elektrostymulacji na poziom odczuwanych szumów odnotowano podczas obserwacji pacjentów, którym wszczepiono implant ślimakowy. W wielu przypadkach nasilenie szumów zmniejszyło się po zabiegu, w części przypadków ustąpiło całkowicie. Elektrostymulacja polega na podawaniu za pomocą elektrody założonej do przewodu słuchowego małych prądów pobudzających szlak słuchowy.

  • Maskowanie

Polega na zastosowaniu urządzeń, które generują szum zagłuszający szum własny chorego. Pacjent nosząc masker nie słyszy własnego szumu tylko szum z urządzenia maskującego. Natomiast po zdjęciu powracający szum jest często bardziej uciążliwy niż był poprzednio. Zwolennicy z kolei traktują masker jako urządzenie skutecznie pomagające choremu – bo znoszące słyszenie szumu w trakcie noszenia.

  • Biostymulacja laserowa

Terapia laserowa stosowana jednocześnie z innymi metodami może być pomocna dla pacjenta.

  • Hiperbaryczne komory tlenowe

Wykorzystanie tej metody oparte jest na założeniu, że szum powstaje jako efekt niedotlenienia ucha wewnętrznego. Terapia tlenem w komorach hiperbarycznych znacznie zwiększa zaopatrzenie w tlen. Metoda ta jest popularna w Niemczech, szczególnie w terapii tzw. ostrego szumu czy nagłej głuchoty. Aby poddać się tej terapii, pacjent musi być w dobrej formie fizycznej.

  • Metoda habituacji znana jako Tinnitus Retraining Therapy (TRT)

Wprowadzenie tej metody stało się przełomem w leczeniu szumów. Metoda ta uznawana jest obecnie za najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z szumem. Poprzez trening dróg słuchowych zmierza do tego, by szum stał się doznaniem możliwie jak najbardziej obojętnym dla pacjenta i jednocześnie jak najmniej uświadamianym. Prowadzi to do zniwelowania jakichkolwiek negatywnych reakcji i asocjacji związanych z szumem, a tym samym ułatwia habituację szumu usznego, tzn. zmniejszenie lub nawet zniesienie jego percepcji w korze mózgowej.

Terapię prowadzi się w oparciu o urządzenia tzw. generatory szumu szerokopasmowego lub aparaty słuchowe. Leczenie to jest całkowicie bezpieczne, nie wiąże się z żadnymi objawami ubocznymi, a dzięki swej znacznej skuteczności jest obecnie uznane za metodę z wyboru w leczeniu zarówno większości szumów usznych, jak i nadwrażliwości słuchowej.

[/accordion-item]

[accordion-item title=”Nadwrażliwość słuchowa”]

Co to jest nadwrażliwośc na dźwieki?
Nadwrażliwość słuchowa to nieprzyjemne uczucie w uszach powstające pod wpływem głośniejszych dźwięków otoczenia. Większość osób odczuwa w przykry sposób jedynie bardzo głośne dźwięki (powyżej 90-100 dB). Osoby z nadwrażliwością słuchową nie tolerują zwykle dźwięków już znacznie cichszych, np. odgłosów bawiących się dzieci, brzęku naczyń, trzaśnięcia drzwiami, włączonego odkurzacza, klaksonu samochodu itp. Ponieważ dźwięki te wywołują znaczny dyskomfort lub nawet ból w uszach, osoby cierpiące na nadwrażliwość starają się za wszelką cenę ich unikać, a jeśli to niemożliwe, bardzo cierpią z tego powodu.

 

Jak powstaje nadwrażliwość słuchowa?
W układzie nerwowym człowieka działają bardzo silne mechanizmy wyrównawcze zwane kompensacyjnymi. Oznacza to, że w przypadku uszkodzeń w obwodowej części narządu słuchu (ucho zewnętrzne, środkowe i wewnętrzne) układ słuchowy stara się wyrównać zmniejszoną ilość informacji docierających do ośrodków centralnych poprzez efekt wzmocnienia w drogach słuchowych. Dźwięki, które nie powinny być przykre stają się „nie do zniesienia”, wywołując uczucie dyskomfortu lub nawet ból w uszach.

 

Dlaczego nadwrażliwość słuchowa jest tak dokuczliwa?
Nadwrażliwość słuchowa bardzo często uniemożliwia normalne życie w społeczeństwie. Zdarzają się przypadki nietolerowania codziennych, nawet niezbyt głośnych odgłosów otoczenia. Ludzie cierpiący na nadwrażliwość na dźwięki nie są w stanie normalnie żyć i pracować, często zmuszeni są do rezygnacji z zawodu nauczyciela, muzyka, wychowawczyni w przedszkolu, zamykają się w domu i ograniczają kontakty ze światem zewnętrznym.

 

Czy nadwrażliwość słuchowa jest chorobą?
Nie, nadwrażliwość słuchowa jest objawem utraty równowagi pomiędzy procesami hamowania i wzmacniania w drogach słuchowych, co prowadzi do ich „przestrojenia” i obniżenia progów pobudzenia.

 

Jak często występuje nadwrazliwość słuchowa?
Nadwrażliwość na dźwięki może towarzyszyć szumom usznym lub niedosłuchowi, ale dość często występuje również w izolowanej postaci. Szacuje się, że w około 40% przypadków nadwrażliwość słuchowa współistnieje z szumem usznym. W Polsce nadwrażliwość słuchową zgłasza ponad 15% dorosłego społeczeństwa.

[/accordion-item]

Zaburzenia równowagi

[accordion-item title=”Funkcjonowanie narządu równowagi.”]

W odróżnieniu od innych zmysłów, np. wzroku, słuchu, węchu, które mają jeden wyspecjalizowany narząd, na układ równowagi składa się współdziałanie kilku narządów zmysłu:

  1. narządu przedsionkowego, inaczej błędnikowego zlokalizowanego w uchu wewnętrznym
  2. narządu wzroku
  3. zmysłu czucia głębokiego, którego receptory wrażliwe na ucisk, rozciąganie, napięcie znajdują się w mięśniach, ścięgnach, torebkach stawowych, naczyniach i narządach wewnętrznych.

Informacje z tych różnych receptorów przekazywane są do ośrodków w centralnym układzie nerwowym, w których – po ich analizie i integracji – generowane są bodźce dla efektorów głównie mięśni okoruchowych i mięśni szkieletowych, wpływając na ich czynność tak, aby umożliwić stabilizację spojrzenia i zachowanie równowagi w różnych położeniach głowy i/lub ciała.
Przyczyny zaburzeń równowagi i ich objawy.
Kliniczne objawy sygnalizujące zaburzenia w układzie równowagi to zawroty głowy (objaw subiektywny) oraz objawy obiektywne wynikające ze zmian w poszczególnych grupach mięśni tj. oczopląs (mimowolny ruch gałek ocznych) i zaburzenia równowagi. W zależności od lokalizacji uszkodzenia w obrazie klinicznym mogą dominować różne objawy, o różnym nasileniu.
Określenie cech występujących objawów charakterystycznych dla uszkodzenia części obwodowej (otologicznej) czy ośrodkowej (neurologicznej) układu równowagi pozwala ukierunkować dalszą diagnostykę w celu ustalenia, czy zawroty głowy są wynikiem choroby organicznej czy zaburzeń czynnościowych, czy uszkodzenie wystąpiło w części obwodowej czy ośrodkowej, czy jest wynikiem uszkodzenia innych narządów współdziałających w zachowaniu równowagi – narządu wzroku, układu nerwowo-mięśniowego, układu kostno-stawowego.

Zawrót głowy jest to iluzja ruchu, najczęściej wirowego (otoczenia lub osoby, która go doświadcza) – czyli rzeczywiste vertigo, bądź falowanie, kołysanie, ściąganie w bok, zapadanie się, określane jako dizziness. Mogą towarzyszyć temu inne nieprzyjemne i niepokojące dolegliwości np.: nudności, wymioty, zaburzenia słuchu, bóle głowy i zaburzenia równowagi.

Zawroty głowy mogą być objawem schorzeń i zjawisk patologicznych o bardzo zróżnicowanej etiologii i o rozmaitym umiejscowieniu. Przyczyny zawrotów głowy, ze względu na lokalizację uszkodzenia, ogólnie dzielimy na:

  • przyczyny obwodowe, związane z uszkodzeniem przedsionka i/lub części nerwu VIII przedsionkowo-ślimakowego, np. choroba Meniere’a, zapalenie neuronu przedsionkowego, nagłe wypadnięcie funkcji ucha wewnętrznego.
  • przyczyny pozaobwodowe, inaczej ośrodkowe, związane z uszkodzeniem struktur w obrębie OUN (mózgu, móżdżku, rdzenia kręgowego, pnia mózgu i licznych połączeń nerwowych między tymi ośrodkami).

Uszkodzenie takie może być skutkiem zaburzeń krążenia podstawno-kręgowego, zmian naczyniowych, rozrostowych, demielinizacyjnych, pourazowych i polekowych. Należy także wspomnieć o chorobach ogólnoustrojowych, które mogą mieć negatywny wpływ na funkcję układu równowagi i powodować zawroty głowy. Należą do nich m.in. nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia hormonalne, zaburzenia gospodarki jonowej lub tłuszczowej.

Coraz większym problemem stają się zawroty głowy i zaburzenia równowagi u osób w wieku podeszłym, gdyż są one wynikiem złożonego procesu zwyrodnieniowego dotyczącego niemal wszystkich elementów zmysłu równowagi.

 

Diagnostyka zaburzeń równowagi
Rozpoznanie przyczyn zaburzeń zmysłu równowagi z powodu ich różnorodności, tak co do natury, jak i lokalizacji, jest trudne, a niekiedy niemożliwe z dostateczną pewnością, pomimo zastosowania specjalistycznych badań diagnostycznych.

Wstępną i bardzo ważną częścią ustalania rozpoznania jest wywiad. Rozmowa z pacjentem pozwala niekiedy stwierdzić konkretną przyczynę zawrotów głowy lub przynajmniej odpowiedzieć na pytanie: czy są to zawroty pochodzenia obwodowego czy pozaobwodowego. W wywiadzie pacjent pytany jest o charakterystykę zawrotów (vertigo czy dizziness), ich intensywność, czas ich trwania, objawy towarzyszące zawrotom, dotychczas przebyte choroby, urazy, warunki pracy, stosowane leki, ew. używki. Im więcej konkretnych informacji, tym szybsze ukierunkowanie diagnostyki, szybsze rozpoznanie i skuteczniejsze leczenie.

Podstawą rozpoznania jest również badanie fizykalne, na które składa się badanie otoskopowe, orientacyjne badanie słuchu za pomocą stroików, badanie oczopląsu samoistnego w okularach Frenzla, orientacyjne badania zaburzeń równowagi w testach statycznych i dynamicznych.

Ewentualne nieprawidłowości ułatwiają ostateczne rozpoznanie, jednak brak odchyleń od normy w trakcie badania nie oznacza nieistnienia patologii i nie zwalnia lekarza od dalszej diagnostyki. Do badań dodatkowych należą: elektro- i wideonystagmografia (ENG i VNG – badanie oczopląsu samoistnego, indukowanego), audiometria tonalna, impedacyjna, badanie potencjałów słuchowych z pnia mózgu (ABR), posturografia statyczna i dynamiczna (obiektywne badanie zaburzeń równowagi), badanie radiologiczne kręgosłupa szyjnego i kości skroniowych, tomografia komputerowa głowy, badanie metodą rezonansu magnetycznego głowy i/lub kręgosłupa szyjnego, badania ultrasonograficzne tętnic szyjnych i kręgowych, ew. badanie przepływów w tętnicach mózgowych – tzw. Doppler przezczaszkowy. Pacjent z zawrotami głowy wymaga interdyscyplinarnej diagnostyki, wielospecjalistycznych konsultacji i często interdyscyplinarnego leczenia.

 

Leczenie zawrotów głowy.
Leczenie zawrotów głowy zależy przede wszystkim od ich przyczyny. W fazie ostrej zawrotów głowy stosuje się głównie farmakoterapię, wykorzystując przede wszystkim działanie przeciwzawrotowe, przeciwwymiotne i uspokajające leków (leczenie objawowe). W niektórych przypadkach włącza się leki przyczynowe (naczyniowe, przeciwzapalne, poprawiające metabolizm komórek nerwowych). Większość leków o działaniu przeciwzawrotowym i przeciwwymiotnym ma jednocześnie działanie hamujące pracę ośrodkowego układu nerwowego, co niekorzystnie wpływa na proces kompensacji ośrodkowej. Kompensacja jest zjawiskiem samoistnego zdrowienia w przypadkach uszkodzenia błędnika i polega na wyrównaniu deficytów w pracy błędników dzięki elastyczności funkcji mózgu. Niektóre leki mogą zaburzać proces kompensacji oraz wpływać niekorzystnie na wyniki badań laboratoryjnych stosowanych w skomplikowanej diagnostyce zawrotów głowy.

W uzasadnionych przypadkach kwalifikuje się chorych do leczenia operacyjnego, m.in. otochirurgicznego – gdy przyczyna tkwi w obrębie ucha wewnętrznego i/lub środkowego, neurochirurgicznego, ortopedycznego, czy też chirurgii naczyniowej. Właściwie w każdym przypadku istnieje potrzeba odpowiedniej rehabilitacji ruchowej. Właściwie ukierunkowana rehabilitacja, zarówno w patologii obwodowej, jak i ośrodkowej wzmacnia pozostałe elementy zmysłu równowagi i poprzez odpowiedni trening przyśpiesza proces kompensacji ośrodkowej oraz adaptacji w zaburzeniach równowagi i zawrotach głowy.

[/accordion-item]

[/accordion]